Mieszkańcy Drzonowa mówią wprost: boimy się o siebie i swoje dzieci. Według ich relacji niewielka miejscowość w gminie Kołobrzeg od wielu miesięcy żyje w atmosferze strachu i napięcia z powodu zachowania jednego z mieszkańców. Jak twierdzą, interwencje policji mają odbywać się nawet kilka razy w tygodniu, a mimo to problem wciąż pozostaje nierozwiązany.
Do naszej redakcji trafił dramatyczny apel mieszkańców, którzy proszą o nagłośnienie sprawy. Według ich relacji mężczyzna miał wielokrotnie grozić sąsiadom spaleniem domów i samochodów. W ostatnich dniach doszło również do uszkodzenia aut, w tym jednego bardzo poważnie. Mieszkańcy podkreślają, że żyją w ciągłym poczuciu zagrożenia i bezsilności.
Najbardziej niepokojące mają być jednak sytuacje dotyczące dzieci. Jak opisują mieszkańcy, agresywne i wulgarne zachowanie mężczyzny powoduje, że najmłodsi boją się wychodzić z domu i przebywać w okolicy własnych posesji. Według relacji, mężczyzna ma kierować wobec dzieci obraźliwe słowa i wzbudzać strach swoim zachowaniem.
Sprawa była wielokrotnie zgłaszana policji. Mieszkańcy twierdzą, że funkcjonariusze otrzymali również nagrania dokumentujące agresywne zachowanie mężczyzny. W ostatnim czasie został on zatrzymany przez policję, jednak po około 48 godzinach wrócił do miejscowości, co wywołało ogromny niepokój wśród mieszkańców.
Dodatkowe emocje budzą pojawiające się wśród mieszkańców informacje o wcześniejszych dramatycznych wydarzeniach rodzinnych oraz możliwych problemach psychicznych mężczyzny. Mieszkańcy twierdzą także, że w domu ma dochodzić do przemocy wobec ojca.
Głos w sprawie zabrał również sołtys Drzonowa, który skierował pisma do gminy oraz prokuratury. Mieszkańcy pytają dziś, co jeszcze musi się wydarzyć, aby odpowiednie instytucje skutecznie zareagowały.
Jak poinformowała nas rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu asp. Pamela Kiljan, od początku roku policjanci interweniowali wobec tego mężczyzny kilkadziesiąt razy. Większość zgłoszeń dotyczyła zakłócania porządku publicznego. W przypadkach, w których dochodziło do popełnienia przestępstw lub wykroczeń, prowadzone były postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami i charakterem czynu.
Policja potwierdza również, że w ostatnim czasie mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych oraz zniszczenia mienia. Funkcjonariusze skierowali do prokuratury wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Prokuratura przychyliła się do tego wniosku i przekazała go do sądu, jednak sąd nie zastosował aresztu. W związku z tym mężczyzna został zwolniony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze