Kryminał „Krew w piach” Katarzyny Bondy, który właśnie ukazał się w przedsprzedaży, oparty jest na tragicznych wydarzeniach z Kołobrzegu. Z opisu podanego przez wydawnictwo Muza, a także wywiadów samej pisarki, można domniemywać, że inspiracją do napisania powieści była przestępcza działalność Mariusza G., seryjnego mordercy z naszego miasta, okrzykniętego „krwawym Tulipanem”.
Książka Bondy nie jest dokumentem a powieścią fabularyzowaną, ale jak podkreśla „Muza”, opartą na kanwie prawdziwych wydarzeń, w których pierwowzór bohatera a raczej antybohatera powieści, został skazany na dożywocie. W opisie kryminału podano datę zakończenia procesu Mariusza G., stąd raczej nie ma wątpliwości na kim wzorowała swoją postać Bonda.
Sama pisarka w niedawnym wywiadzie u Żurnalisty (zurnalistapl), podkreślała, że materiał do swojej książki zbierała nad morzem, a sprawa, którą się zajęła była niezwykle trudna. - Pisałam tę książkę na aktach (…). Jest oparta na prawdziwej sprawie, bardzo precedensowego seryjnego mordercy. Precedensowego, bo oni zazwyczaj rzadko mordują ludzi, których znają, a ten zabijał kobiety z którymi prowadził wieloletnie romanse. Było ich bardzo dużo, czasem kilka, kilkanaście (…). Bardzo wiele wiele wątków tej historii nie zostało jeszcze wyjaśnionych – mówiła Bonda podczas wywiadu, podkreślając, że zbieranie materiału do powieści zajęło bardzo dużo czasu i zaangażowania. - Samych akt było około 70 tomów i to było daleko nad morzem. Musiałam tam jeździć i je wszystkie czytać (…) To mnie przerażało, że każda kobieta, po prostu każda mogła spotkać takiego mężczyznę. Dla mnie zwykłość tego mordercy, ani, że w ogóle nie przypomina Dahmera, ani Teda Bundiego ani tych wszystkich, których my znamy, tylko jest po prostu taki normalny, zwykły (…) jest przerażająca. Po prostu zło, które towarzyszy ci gdzieś z boku –
– opowiadała w wywiadzie pisarka.
„Krew w piach” w księgarniach ukaże się w marcu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze