Wszystko wskazuje na to, że zaplanowane na piątek podpisanie aktu notarialnego w sprawie sprzedaży ośrodka „Gryf” kolejny raz się nie odbędzie. Rozmawialiśmy z właścicielem spółki, która zwyciężyła w zorganizowanym przez starostwo przetargu. - Mamy duże wątpliwości związane z ceną obiektu, czekamy na decyzję Krajowej Informacji Skarbowej – mówi Jarosław Dembski.
Jak podkreśla Dembski, problemem dla spółki jest podatek VAT. - Nasze wątpliwości dotyczą formy opodatkowania zakupu nieruchomości. Nie wnikając w szczegóły; w obecnym stanie rzeczy nasza spółka może mieć problem z odliczeniem podatku VAT naliczonego przez starostwo. Dla nas to bardzo istotna sprawa, bo przecież 7 mln zł nie leży na ulicy – mówi nabywca budynku.
Spółka zgłosiła swoje wątpliwości do Urzędu Skarbowego i deklaruje, że zapłaci kwotę, która będzie wynikała z decyzji Krajowej Informacji Skarbowej. - Bardzo nam zależy na dopięciu tej transakcji, mamy pieniądze i chcemy kupić „Gryfa” - twierdzi właściciel spółki.
Prośbę o komentarz w tej sprawie wysłaliśmy do starostwa powiatowego.
Przypomnijmy; na początku października odbył się przetarg na sprzedaż „Gryfa”. Stanęło do niego dwóch oferentów, ostatecznie spora działka wraz z budynkiem „poszła” za 33 mln zł netto.
W połowie grudnia po raz pierwszy miał być podpisany akt notarialny, jednak do ostatecznej sprzedaży nie doszło, ponieważ na konto starostwa nie wpłynęły oczekiwane pieniądze, a wygrana spółka zgłosiła wniosek o przesunięcie terminu podpisania dokumentów.
Do sprawy wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze