Za nami drugi dzień Festiwalu Artystów Ulicy „Sea of Art”. Wydarzenie trwa w Kołobrzegu od piątku, a przez cały weekend przestrzeń miasta zamienia się w plenerową scenę dla aktorów, lalkarzy, performerów i artystów ulicznych. Wczoraj publiczność mogła zobaczyć kolejne spektakle przygotowane z myślą o widzach w różnym wieku, a dziś przed nami już tylko finałowy punkt tegorocznej odsłony festiwalu.
Sobotnie wydarzenia rozpoczęło przedstawienie „FINTIKLUSZKI. Folkowe Okruszki” w wykonaniu Wędrownego Teatru Lalek Małe Mi. Spektakl zaprezentowano na scenie plenerowej Regionalnego Centrum Kultury i była to propozycja skierowana przede wszystkim do najmłodszych widzów oraz rodzin. Wieczorem festiwal przeniósł się na agorę przed wejściem na molo, gdzie Teatr Akt pokazał spektakl „Sen Kustosza”. Widowisko, prezentowane w przestrzeni miejskiej, przyciągnęło uwagę spacerujących mieszkańców i turystów.
Sea of Art po raz kolejny pokazuje, że teatr nie musi zamykać się w tradycyjnej sali. W czasie festiwalu spektakle pojawiają się tam, gdzie latem najczęściej przebywają mieszkańcy i goście odwiedzający Kołobrzeg, między innymi przy molo, na deptaku i w rejonie sceny plenerowej RCK. Dzięki temu sztuka uliczna staje się częścią wakacyjnego życia miasta, a publiczność może natknąć się na nią podczas spaceru.
Festiwal zakończy się dziś wieczorem. Finałowym wydarzeniem będzie widowisko „Pędy” Fundacji Sztuka Ciała, zaplanowane na godzinę 22.00 na agorze przed wejściem na molo. To ostatnia okazja w tej części festiwalu, aby zobaczyć artystów ulicznych w plenerowej odsłonie i zakończyć weekend z teatrem pod gołym niebem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze