Reklama

 

 



Czemu radni nie chcą Suspense Festival? Niektóry wcześniej byli nawet za...

10/01/2019 07:27

Zapowiedź zmniejszenia kwoty dla Festiwalu Filmów Sensacyjnych Suspense Festival stawia pod znakiem zapytania dalszy rozwój tego wydarzenia. Dofinansować nie chcą go radni koalicji PiS-Woźniak, jednak każdy klub z innych powodów. Woźniak mówi o „imprezie regionalnej", która się nie rozwija, a Bejnarowicz podkreśla, że PiS chce inwestować w lokalnych artystów. Sami organizatorzy festiwalu publikują analizy medialne, z których wynika, że o imprezą zainteresowane były również media ogólnopolskie.



Przypomnijmy; kilka dni temu pisaliśmy o tym, że radni obu klubów PiS-Woźniak, chcą ograniczyć dotację dla Suspense Festival o 100 tysięcy złotych. Dotychczas na imprezę przeznaczano z budżetu miasta 200 tysięcy. W tym roku kwota miała wzrosnąć dodatkowo o 30 tysięcy złotych. Zamiast tego, jak zapowiedzieli radni koalicji, będzie dużo mniej.

Dlaczego? Najbardziej zaskakuje chyba postawa samego Jacka Woźniaka, obecnie naczelnego krytyka imprezy, który jako wiceprezydent do spraw społecznych, osobiście dekretował pismo o wpisaniu tego właśnie wydarzenia kulturalnego do Wieloletniej Prognozy Finansowej. Nigdy też wcześniej, jak podkreślają urzędnicy, nie zgłaszał żadnego protestu przeciwko zbyt hojnemu, jak twierdzi obecnie, współfinansowaniu przez miasto imprezy.

Dzisiaj mówi natomiast, że Suspense to „impreza regionalna", a Kołobrzeg „potrzebuje promocji co najmniej ogólnopolskiej". Jednocześnie Obywatelski Kołobrzeg, którego były urzędnik jest liderem, nie ma autorskiego pomysłu na wykorzystanie kwoty, która zostanie po obcięciu dotacji. W tym temacie zostaliśmy odesłani do Macieja Bejnarowicza, lidera klubu PiS.

Zaskoczona jest również Agnieszka Papiewska, dyrektor wydarzenia. - Z panem Jackiem Woźniakiem, przez cały okres, kiedy zajmował się kulturą w magistracie, współpracowało się nam bardzo dobrze. Spotkaliśmy się kilka razy i zawsze był nam życzliwy i zaangażowany – mówi zdziwiona Papiewska. Od organizatorów otrzymujemy również analizę medialną Suspense Festival, która według opozycyjnych radnych, świadczy, że impreza nie rozwija się współmiernie do wkładanych w nią środków publicznych. Część cytujemy poniżej:

„Zgodnie z raportem Instytutu Monitorowania Mediów w 2018 roku z informacjami o festiwalu filmowym w Kołobrzegu dotarliśmy do blisko 6 milionów odbiorców; w tym około 4 mln przez ogólnopolską prasę (20 publikacji), około 0,5 mln przez ogólnopolskie telewizje (TVP, Superstacja), około 1 mln przez ogólnopolskie portale informacyjne, kulturalne oraz media społecznościowe". Ekwiwalent reklamowy w mediach w 2018 roku wyniósł 1,678 223 zł"

Ta analiza nie przekonuje samego Macieja Bejnarowicza, który tłumaczy, że organizatorzy powinni skoncentrować siły na szukaniu środków prywatnych, czyli sponsorów na dalszy rozwój festiwalu. - Naszym zdaniem wysoka dotacja nie była współmierna do samego wydarzenia – wyjaśnia Bejnarowicz – Uważamy, że taka impreza jest potrzebna i ma z pewnością grono osób zainteresowanych. Ale nie za takie pieniądze.
Klub PiS za 100 tysięcy złotych, które mają zostać w budżecie miasta z Suspense Festival, chce zorganizować imprezę lokalną, na której mogliby wystąpić artyści z okolic Kołobrzegu.

Jest nam przykro, ponieważ byliśmy i jesteśmy przekonani, że Suspense to bardzo mocny punkt kulturalny kołobrzeskiego lata. Tego typu imprezy rozwijają się powoli,a u nas z roku na rok działo się coraz więcej – mówi dyrektor Papiewska – Odebranie nam dotacji to cofnięcie się do początków organizacji festiwalu, a nie kolejny krok w jego rozwoju. Zwłaszcza, że zostało bardzo mało czasu i możliwości na pozyskanie środków z innych źródeł.

Przypomnijmy; podczas siedmiu lat funkcjonowania Suspense Festival, przez Kołobrzeg „przewinęły się" prawdziwe gwiazdy filmowe zarówno z kraju, jak i za granicy. Organizowano otwarte spotkania z takimi osobowościami jak Magdalena Zawadzka, Jerzy Stuhr, Anna Seniuk, Jan Englert, Nastassja Kinsky, czy Jurgen Prochnov, Andrzej Seweryn i Wojciech Pszoniak. Kołobrzeżanie mogli również oglądać filmy gatunku (około 50 w ciągu kilku dni), a także być świadkami kilku światowych premier. Wydarzeniu towarzyszyły konkursy festiwalowe oraz warsztaty dla młodych pasjonatów kina.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości