Reklama

 

 



Czy młodzi chcą zostać w Kołobrzegu? Przeprowadzono specjalną ankietę - zobacz, co odpowiedzieli uczniowie

08/12/2021 12:29

Miejski Wydział Oświaty i Edukacji przeprowadził specjalną ankietę w kołobrzeskich szkołach ponadpodstawowych. Badanie opinii wśród młodych związane jest z inicjatywą powstania  w Kołobrzegu filii uczelni wyższej – stąd pytania w ankiecie dotyczące m.in. planów związanych z dalszą edukacją uczniów.

O takie zamiary zapytano około 20% wszystkich uczniów czyli 668 z 3367, w tym 21 % to maturzyści. Oprócz pytań o kontynuację nauki, czy wyboru kierunku studiów, pojawiło się również to, związane z możliwością pozostania w Kołobrzegu na czas dalszej edukacji. Na pytanie – czy gdyby istniała taka możliwość, rozważałbyś/rozważałabyś podjęcie studiów w swoim mieście, zdecydowanie tak odpowiedziało 34 uczniów, raczej tak 85 osób, zdecydowanie nie – 224, a raczej nie – 189 osób. 136 uczestników ankiety nie miało sprecyzowanego zdania na ten temat.

Wyniki ankiety zostały przedstawione, w ogólnym zarysie, na komisji społecznej Rady Miasta, gdzie poruszono m.in. zagadnienie perspektywy rozwoju społeczno-zawodowego ludzi młodych, od 15 do 29 roku życia. Zaproszeni na nią goście, m.in. Kamil Czarnecki, tancerz, choreograf, współkoordynator kołobrzeskiej „Przystani”, czy Marcin Gardzielik przedsiębiorca, współwłaściciel CoffeeDesk, opowiadali o swoich ścieżkach edukacji i późniejszej kariery zawodowej. Podkreślali, że wyjazd z miasta jest wręcz pożądany dla młodego człowieka w kontekście jego rozwoju i zdobywania doświadczeń. - Z punktu widzenia pracodawcy dobrze jest widzieć osoby, które zobaczyły trochę świata, nauczyły się żyć samodzielnie (…) - mówił Marcin Gardzielik, zaznaczając, że miasto powinno skierować swoje działania w stronę osób, które mogłyby wrócić lub osiąść w Kołobrzegu po studiach.  - To doskonałe miejsce na stworzenie rodziny, wychowywanie dzieci (…). Problem jest, moim zdaniem z pracą, ciężko tutaj o firmy w których można się fajne rozwijać. Nie wiem, czy jesteśmy w stanie jakoś temu zaradzić, bo u nas dużego biznesu raczej nie będzie (…). Jest jednak możliwość samozatrudnienia, stworzenia czegoś własnego (…) dlatego tak bardzo kibicuję planom powstania kołobrzeskiego Centrum Przedsiębiorczości – mówił współtwórca CoffeeDesk. Również pozostali gości dyskutowali o potrzebie skierowania uwagi na tych młodych ludzi, którzy ukończyli studia w dużych miastach i mogliby wrócić do Kołobrzegu.

Przypomnijmy; struktura wieku mieszkańców Kołobrzegu zmienia się, na niekorzyść, już od lat. W naszym mieście rodzi się coraz mniej dzieci, ubywa również ludzi młodych (15-29), przybywa natomiast starszych – między 60 a 65 rokiem życia.

Reklama


Od dłuższego czasu trwają również dyskusje jak zmienić ten stan rzeczy – stąd plany powstania uczelni wyższej w mieście, czy na przykład idea mieszkań na wynajem. Czy to wystarczy?

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ABRA meble - niezalogowany 2021-12-08 14:24:35

    wszyscy którzy mieli zostać wyjechali dzięki waszej platformie za granicę albo do dużych miast. także dopóki nie zmieni się mentalność mieszkańców to dopóty dziecioroby będą się pozbywać bachorów wyrzucajac ich na studia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • sandra23 - niezalogowany 2021-12-08 16:02:35

    Pani chyba leczy się na głowę, bo nikt o zdrowych zmysłach takiego komentarza nie dodałby.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NIK - niezalogowany 2021-12-08 14:47:45

    Co tu pisać - perspektywą w tym mieście jest handel i ośrodki pracy niewolniczej bo tam trzeba zrobić dużo albo nawet wszystko za najniższą stawkę w większości na zlecenie - mile widziana znajomość języków i dyspozycyjność 24/h a za to ciągłe narzekania i pretensje szefostwa. Młodzi ci co mieli plecy ustawili się w UM - pozostali marzą o wyjeździe na studia które dadzą im dobrą pracę i pensję, zostają tylko ci co się im nie udało. Tak będzie dalej dopóki urzędnicy nie wezmą się do roboty. Taka sytuacja jak do tej pory wynika wyłącznie z ich lenistwa - bo po co się wysilać! Dlaczego do tej pory mamy gospodarkę jednoimienną, kto powiedział że w samym mieście muszą być duże firmy a nie mogą powstać w okolicy Dlaczego włodarze miasta nie rozmawiają z właścicielami dużych firm i nie stwarzają im możliwości otworzenia zakładów przy mieście ALE PO CO SIĘ WYSILAĆ ! - NAJLEPIEJ TO BRAĆ GRUBĄ KASĘ ZA NIC !!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości