Zawodniczki Mewy Kołobrzeg mają za sobą bardzo udany występ w Żywcu, gdzie rozegrano III rundę Pucharu Polski w łucznictwie. Impreza miała kluczowe znaczenie w kontekście kwalifikacji do reprezentacji Polski na sierpniowe Mistrzostwa Świata Juniorów i Juniorów Młodszych w Kanadzie.
Rywalizację poprzedził piątkowy Puchar Beskidów, który był dla zawodniczek okazją do sprawdzenia formy. Barbara Rybka zajęła trzecie miejsce w kwalifikacjach, jednak odpadła już w 1/16 finału. Znacznie lepiej poradziła sobie Weronika Stoma, która – mimo startu w grupie seniorek – wywalczyła miejsce na podium, kończąc zawody na trzeciej pozycji po emocjonujących pojedynkach.
W głównej rywalizacji – III rundzie Pucharu Polski – obie łuczniczki znów udowodniły swoją klasę. Weronika Stoma była druga w kwalifikacjach juniorek, tracąc zaledwie jeden punkt do liderki. Niestety, w rundzie eliminacyjnej przegrała z doświadczoną Zuzanną Napłoszek z Marymontu Warszawa i odpadła tuż przed ćwierćfinałem.
Barbara Rybka wygrała kwalifikacje i pewnie dotarła do półfinału, gdzie stoczyła zacięty pojedynek z Kristiną Reznichenko z Żywca. Po remisie o awansie do finału zdecydował baraż – minimalnie lepsza okazała się zawodniczka gospodarzy. Rybka zakończyła zawody z brązowym medalem i cennymi punktami do rankingu.
Obie zawodniczki mogą być zadowolone ze swoich wyników, które stanowią ważny krok w walce o miejsce w kadrze narodowej. Teraz pozostaje jedynie czekać na oficjalne podsumowanie trzech rund Pucharu Polski i decyzję o składzie reprezentacji na mistrzostwa świata.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze