Reklama

 

 



Doda, patoschroniska i internetowy pośpiech. Dlaczego kołobrzeskie schronisko trafiło na kontrowersjną mapę?


Dorota Rabczewska, znana wszystkim jako Doda, od pewnego czasu aktywnie angażuje się w działania na rzecz ochrony zwierząt oraz walkę z tzw. patoschroniskami. We wtorkowy wieczór piosenkarka udostępniła w mediach społecznościowych tzw. „mapę wstydu”, na której znalazła się również kołobrzeska placówka prowadzona przez Stowarzyszenie Reks.


Pojawia się więc pytanie: skąd decyzja, by umieścić na tej mapie schronisko, które od lat cieszy się dobrymi opiniami, jest wspierane przez lokalną społeczność i współpracuje z licznymi wolontariuszami? Tym bardziej, że zestawiono je z placówkami, wobec których wcześniej formułowano poważne zarzuty dotyczące patologii w opiece nad zwierzętami, m.in. schroniskiem w Sobolewie.

Sprawa nie jest błahym nieporozumieniem. Doda dysponuje bowiem ogromnymi zasięgami w mediach społecznościowych - jej profil na Instagramie obserwuje ponad 2,2 mln osób. Jedno udostępnienie wystarczy, by dana informacja obiegła całą Polskę. Skąd zatem Schronisko Reks znalazło się na „mapie wstydu”? Odpowiedź jest krótka: z donosów.

Reklama

Nagłaśnianie przypadków realnych nadużyć w schroniskach doprowadziło do powstania profili w mediach społecznościowych, takich jak m.in. Patoschroniska w Polsce. Na Instagramie i Facebooku publikowane są tam relacje, zdjęcia i informacje dotyczące rzekomych lub potwierdzonych nieprawidłowości. To właśnie to anonimowe i bezimienne konto opublikowało mapę miejsc uznanych za „zagrożone”, na której znalazł się również Kołobrzeg. Następnie post został udostępniony przez Dodę oraz inne osoby zaangażowane w działania prozwierzęce, a także przez zaniepokojonych obserwatorów, co przełożyło się na jego ogromny zasięg.

Czy jednak było to uzasadnione? Z informacji dostępnych na profilach w mediach społecznościowych wynika, że administratorzy opierają się głównie na donosach, bez publicznie dostępnej weryfikacji czy jasnego uzasadnienia. W takiej sytuacji umieszczenie kołobrzeskiego schroniska na „mapie wstydu” budzi poważne wątpliwości i niepokój.

Reklama

Jako portal współpracujemy zarówno ze schroniskiem, jak i z lokalnymi stowarzyszeniami oraz wolontariuszami. Znamy osoby, które każdego dnia poświęcają swój czas i energię na ratowanie zwierząt, ich leczenie, wyprowadzanie na spacery i poszukiwanie dla nich nowych domów. Wystarczy wspomnieć niedawną akcję adopcyjną psów seniorów, zakończoną sukcesem - kilka starszych zwierząt znalazło kochające rodziny. To najlepszy dowód na to, że realne, konsekwentne działania przynoszą wymierne efekty.

Tym trudniej zrozumieć, dlaczego kołobrzeskie schronisko zostało postawione w jednym szeregu z miejscami, w których stwierdzano poważne nadużycia i dramatyczne warunki bytowe zwierząt. Takie publikacje mogą bowiem prowadzić do fali nieuzasadnionego hejtu, który uderza przede wszystkim w wolontariuszy i pracowników wykonujących swoją pracę rzetelnie i z pełnym zaangażowaniem.

Reklama

Co więcej, zamiast jednoczyć środowisko osób działających na rzecz zwierząt, podobne działania mogą je skłócić i osłabić społeczne zaufanie do lokalnych inicjatyw. Dlatego zwróciliśmy się z pytaniem, na jakiej podstawie kołobrzeskie schronisko trafiło na mapę tworzoną przez anonimową stronę i następnie zostało udostępnione przez celebrytkę dysponującą ogromnymi zasięgami. Jeśli tylko otrzymamy odpowiedź, podzielimy się nią z Wami.

Na ten moment podkreślamy jedno: działanie pod wpływem emocji i presji medialnej może przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeżeli naprawdę zależy nam na dobru zwierząt, potrzebujemy faktów, dialogu i współpracy, a nie internetowych oskarżeń formułowanych bez pełnej wiedzy. W przeciwnym razie zamiast zwalczać patologie, tworzymy nowe problemy, na których zwierzęta z pewnością nie zyskają.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki


 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości