To była już XXIII edycja tej imprezy. W sobotę w porcie jachtowym rozegrano zawody w jeździe rowerem na desce po wodzie. Udział w tej zwariowanej zabawie wzięło 37 śmiałków m.in. z Kołobrzegu, Wrocławia, Rudy Śląskiej czy Sosnowca.

Zadaniem uczestników było przejechać specjalnym rowerem jak najdłuższy odcinek klonowej deski osadzonej na gumowych dętkach. Każdy kończył w wodzie niezależnie ile metrów przejechał.
W tegorocznej edycji 21 metrowy dystans pokonało tylko 4 uczestników. Aby wyłonić zwycięzcę organizatorzy zdecydowali o dogrywce. Z kolei w niej, całą długość z dodatkowo ułożonym na potrzeby finału drewnianym garbem pokonał mieszkający w Kołobrzegu, Anglik Carl Mottram.
Jak co roku dla każdego uczestnika zawodów najważniejsza była dobra zabawa, a tej z całą pewnością nie brakowało. Bez względu na pokonany dystans zawodnik wraz z rowerem lądował w wodzie. Śmiechu było co nie miara bo każdy na swój sposób efektownie spadał z deski jednośladem. Głównymi organizatorami sobotniej imprezy był kołobrzeski oddział Ligi Morskiej i Rzecznej oraz Zarząd Portu Morskiego w Kołobrzegu.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze