Nie potrzebują hotelu, apartamentu ani dużego kampera. Wystarczy samochód dostawczy przerobiony na niewielki dom na kółkach. Na leśnych parkingach między Grzybowem a Dźwirzynem bez trudu można spotkać takie auta. Ich właściciele podróżują w nich i spędzają większość czasu na świeżym powietrzu, choć przy kapryśnej, nadmorskiej pogodzie taki sposób wypoczynku bywa ryzykowny. Co jednak ważne, o ile samo spanie w samochodzie nie jest w Polsce zabronione, nie oznacza to, że można nocować na każdym parkingu. W przypadku leśnego między Grzybowem a Dźwirzynem regulamin nie zezwala na nocowanie.
Mimo to właśnie tutaj przez całe wakacje można spotkać przystosowane do nocowania busy, bywa też, choć rzadziej, że turyści nocują nawet w zwykłych samochodach osobowych. Parking leśny jest najbardziej atrakcyjny; odrobinę schowany w lesie, z miejscami, gdzie można usiąść, coś zjeść. Polskie przepisy co do zasady nie zabraniają spania w samochodzie, decydujące znaczenie mają jednak zasady obowiązujące w konkretnym miejscu. Parkingi znajdujące się na terenach zarządzanych przez Nadleśnictwo Gościno są miejscami postoju pojazdów, a nocowanie na nich jest zabronione
Nie jest to zresztą nowy problem. Leśnicy już wcześniej zwracali uwagę na wykorzystywanie parkingów między Grzybowem a Dźwirzynem jak bezpłatnych kempingów. Wprowadzono tam przed tegorocznym sezonem rozwiązanie w postaci ogranicznika wjazdu, który skutecznie utrudnił wjazd dużym kamperom. Wydaje się, że skorzystali na tym właśnie właściciele mniejszych samochodów.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze