Nie Sopot i nie Kołobrzeg – dwa dotychczas najdroższe kurorty pod względem cen nowych mieszkań wyraźnie ustępuje miejsca innym miejscowościom. Z najnowszych danych przedstawionych przez portal branżowy RynekPierwotny.pl wynika, że Kołobrzeg nie jest już wśród najdroższych nadbałtyckich lokalizacji – prześcigają nas nie tylko Świnoujście czy Międzyzdroje, ale również mniejsze miejscowości, jak Dźwirzyno czy Darłowo.
Według zestawienia średnia cena metra kwadratowego mieszkania z rynku pierwotnego w Świnoujściu wynosi obecnie 26 178 zł. To najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych nadmorskich miejscowości. Niewiele taniej jest w Międzyzdrojach – 25 316 zł za mkw.
Wysokie ceny utrzymują się również w innych popularnych lokalizacjach. Średnia przekraczająca 20 tys. zł za metr obowiązuje w:
- Sopocie – 22 862 zł,
- Helu – 22 233 zł,
- Mielnie – 21 816 zł,
- Krynicy Morskiej – 20 994 zł.
Dla porównania, w Kołobrzegu, który jeszcze niedawno uchodził za jeden z droższych kurortów, średnia cena za metr kwadratowy wynosi 17 374 zł. To mniej niż w pobliskim Dźwirzynie (18 560 zł), Darłowie (18 113 zł) czy Rogowie (17 636 zł).
Zaskakiwać może także pozycja dużych miast. W Gdańsku średnia cena wynosi 17 086 zł, a w Szczecinie – 13 126 zł. Najtańszym nadmorskim miastem w zestawieniu jest Puck, gdzie za metr kwadratowy mieszkania płaci się średnio 9 071 zł.
Eksperci rynku nieruchomości, z którymi rozmawiamy, podkreślają, że wysokie ceny w kurortach są wynikiem realizacji prestiżowych inwestycji apartamentowych, zwłaszcza tych położonych w pierwszej linii brzegowej. Tego typu nieruchomości, kierowane głównie do zamożnych inwestorów znacząco zawyżają średnią cenę ofertową na danym rynku.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze