To nie jest kraj dla starych ludzi – tak w skrócie i oczywiście z przymrużeniem oka można spuentować interpelację radnego Kamila Barwinka, z której wynika, że w regulaminie Komisji Mieszkaniowej znajdują się zapisy, które osoby w pewnym wieku mogą uznać za dyskryminujące. Tak poczuła się jedna z mieszkanek Kołobrzegu, będąca na liście oczekujących na miejskie lokum, powiadomiła bowiem radnego, że z powodu przekroczenia 40-tego roku życia odjęto jej 5 punktów. Okazuje się, że w rzeczywistości wygląda to nieco inaczej, a zmiany dotyczące regulaminu przyznawania mieszkań w tym zakresie są już gotowe i mają trafić pod obrady radnych na czerwcową sesję.

Jak faktycznie wygląda ów kontrowersyjny zapis? Regulamin komisji nie odejmuje punktów za wiek, ale, właśnie ze względu na wiek, je dodaje. Dodatkowe punkty otrzymują osoby, które nie przekroczyły 35 roku życia i których członkowie najbliższej rodziny również nie mają więcej lat. Jeśli więc starający się o lokum (w tym przypadku zapis dotyczy programu mieszkania pod remont) ma więcej niż 35 lat, jego szanse na otrzymanie mieszkania maleją. Taki zapis radni wprowadzili w 2020 roku i miał on na celu udzielenia wsparcia młodym osobom. W styczniu tego roku wiceprezydent Ewa Pełechata, po konsultacjach z mieszkańcami, zaproponowała jednak zmianę m.in. tego właśnie zapisu. Po styczniowej dyskusji na posiedzeniu Komisji Mieszkaniowej, wszystkie propozycje zostały przesłane do jej członków - w lutym tego roku. - Niestety, do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych uwag w tej sprawie. W związku z tym wszystkie zmiany zostaną przedstawione w formie projektu uchwały na czerwcowej sesji – zapowiada zastępca prezydenta ds gospodarczych.
Warto pamiętać, że każda gmina samodzielnie określa kryteria przyznawania mieszkań, które regulują pierwszeństwo w przyznawaniu miejskich lokali.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W tamtej kadencji jakoś łatwiej było o mieszkanie
Nareszcie ktoś prawidłowo zaczął myśleć i działać.
ja o takich konsultacjach nie słyszałam ,czy one były
to troje radnych zabiegło o wykreślenie
W tamtej kadencji jakoś łatwiej było o mieszkanie
Nareszcie ktoś prawidłowo zaczął myśleć i działać.
ja o takich konsultacjach nie słyszałam ,czy one były