Nonszalancja i lekceważenie radnych w sprawach dotyczących przyszłości miasta i miejskich spółek – to główne zarzuty, które działacze Prawa i Sprawiedliwości skierowali do władz miasta. Jak podkreślają, od miesięcy składają interpelacje, jednak, ich zdaniem, nie otrzymują rzeczowych odpowiedzi.
- Postawa władz miasta to przejaw nonszalancji, lekceważenia radnych i naruszenie zasady równości obywatela wobec prawa – mówił podczas konferencji poseł Czesław Hoc cytując odpowiedź prezydent miasta na jedną z interpelacji.
Radni Adrian Tomicki i Bartosz Bieńkowski wskazali, że w ostatnim czasie zgłosili się do nich pracownicy miejskich spółek, sygnalizując problemy w zarządzaniu oraz możliwe nieprawidłowości. Wśród poruszanych tematów znalazły się m.in.: kwestie finansowe, obsługa prawna, relacje ze związkami zawodowymi, a także ogólny sposób nadzoru nad działalnością spółek.
W szczególności zwrócono uwagę na sytuację w Kołobrzeskiej Komunikacji Miejskiej, gdzie zdaniem radnych, rosnące straty finansowe spółki mają być kompensowane przez rozszerzanie stref płatnego parkowania. Zaniepokojenie działaczy budzi również sytuacja finansowa w Miejskich Wodociągach i Kanalizacji, która, jak powszechnie wiadomo, związana jest ze sporem w ustaleniu taryf na linii spółka – gminy.
Radni PiS podkreślali podczas konferencji, że jako przedstawiciele mieszkańców mają prawo i obowiązek pytać, a władze miasta mają obowiązek udzielania odpowiedzi. – Boimy się, że obecny brak przejrzystości może prowadzić do prywatyzacji spółek. Być może tak nie jest, ale nie mamy tej transparentności – mówił podczas konferencji poseł Hoc.
Więcej w materiale wideo.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze