Stowarzyszenie Grupa Ratownicza Paramedic zwróciło się do mieszkańców miasta z prośbą o pomoc. Do Kołobrzegu przyjechało właśnie 16 dzieci z Ukrainy, które w wyniku wojny straciły swoich rodziców. - To najgorsze, co może spotkać dziecko: strata najbliższych i bezradność wobec sytuacji, na którą nie ma żadnego wpływu - podkreślają ratownicy.
Pobyt dzieci w naszym mieście został zorganizowany dzięki Bałtyckiemu Stowarzyszeniu Pomagamy. W środę młodzi goście odwiedzą siedzibę Paramedic, aby zobaczyć na czym polega misja ratowników i jakim sprzętem dysponują.
Ratownicy apelują, by mieszkańcy włączyli się w akcję i pomogli wywołać uśmiech na twarzach najmłodszych. Wystarczy drobny gest; słodycze lub mały upominek. Dary można przynosić we wtorek, 19 sierpnia, w godzinach 18:00 - 19:30, do biura stowarzyszenia przy ul. Szyprów 1 lok. 42 (wejście przy pomniku rybaków).
- Chcemy, aby dzieci choć na chwilę zapomniały o swojej tragedii. Każdy może dołożyć cegiełkę i pokazać, że Kołobrzeg ma wielkie serce - podkreślają organizatorzy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze