Dwie zepsute, tuż przed świętami, drukarki 3D z kołobrzeskiego „Sienkiewicza”, już zostały zastąpione przez nowy sprawny sprzęt. Jak informują nas władze szkoły, zakup nowej drukarki stał się możliwy dzięki pomocy finansowej dobrych ludzi.
Wsparcia udzielili; Antoni Bernatowicz, prezes stowarzyszenia „Senior”, doktor Waldemar Frąckowiak, ordynator oddziału kardiologicznego, poddany kwarantannie na oddziale wraz ze swoimi pracownikami i pacjentami, Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej z Koszalina. „Drukujemy już na nowym sprzęcie” - informuje nas w przesłanym mailu dyrektor placówki Katarzyna Karaźniewicz-Deczyńska.
Do firm i osób, które wspierają działania szkoły, zaliczają się również Inline Poland sp.z o.o. produkująca folię z surowca PET w 85% pochodzącego z recyklingu oraz Wydawnictwo „Kamera”, które wycina profesjonalnym laserem w folii kształt przyłbic.
„W finale nasze przyłbice trafiają, tam gdzie są najbardziej potrzebne: do pogotowia ratunkowego, kołobrzeskiego hospicjum, DPS-ów, szpitala regionalnego. Wiemy, że to kropla w morzu potrzeb dlatego bezzwłocznie przystąpiliśmy do drukowania. Niestrudzony Jacek Kawałek jak zawsze od rana na stanowisku. „ Sienkiewicz” i Stowarzyszenie Sapere Aude dziekuje w imieniu wszystkich oczekujących na przyłbice za dar serca i pomoc finansową” - informują władze szkoły.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze