Reklama

 

 



Eksperci alarmują; dla turystyki inflacja gorsza niż Covid. A Kołobrzeg? Nie przyjadą ciułacze i Niemcy

08/06/2022 19:00

Galopująca inflacja i rosnące ceny niemal wszystkiego, powodują, że turyści jak nigdy wcześniej oszczędzają na wyjazdach wakacyjnych. Trudna sytuacja konsumentów odbija się na przedsiębiorcach - szczególnie z sektora hotelarskiego oraz gastronomii. Otrzymujemy informacje o odwoływanych rezerwacjach czy o próbach negocjacji cen – pisze Północna Izba Gospodarcza w przesłanym do naszej redakcji artykule prasowym. Zapytaliśmy Mariusza Ławro z Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego jak może wyglądać sezon w Kołobrzegu.

 

- Inflacja to obecnie najpopularniejsza turystka, gdzie nie pojedziemy ona już tam jest – żartuje prezes RSTU, ale dodaje, że sytuacja jest trudna. - Od kilku lat branża turystyczna mocno dostaje w kość; najpierw Covid, potem wojna, teraz rosnąca inflacja. Nie ma na razie możliwości, sby przedsiębiorcy w naszej branży mogli odetchnąć – mówi M. Ławro. Dodaje jednak, że sytuacja w Kołobrzegu jest stabilna, choć gorsza niż w latach ubiegłych. - Z reguły w czerwcu większość obiektów noclegowych miała już zarezerwowane terminy na cały sezon, obecnie, wiem, że są miejsca w których nadal znajdują się wolne pokoje i apartamenty.

Reklama



Prezes Ławro wskazuje, że sytuacja zależy od wielu zmiennych. - Obecnie liczy się dobry marketing i oczywiście cena. Choć trzeba powiedzieć jasno, bogaty klient na wakacje pojedzie. Rezerwacje odwoła ten, który jest biedniejszy i na urlop musi odkładać. Ważny jest więc target klienta na którego przedsiębiorca jest nastawiony – dodaje.



Ławro podkreśla natomiast, że można już mówić o dużym zmniejszeniu liczby niemieckich grup wycieczkowych. Pisaliśmy o tym tutaj. - Nie przyjeżdżają z dwóch powodów; pierwszy - nasz kraj pokazywany jest jako miejsce potencjalnego ryzyka związanego z bliskością wojny na Ukrainie, drugi; Niemcy też oszczędzają z powodu rosnącej inflacji we własnym kraju – wyjaśnia M. Ławro. Co jednak ważne, jak dodaje prezes, pojawiają się przyjazdy indywidualne zagranicznych klientów.

Reklama



Jak zaznacza prezes stowarzyszenia, mimo trudnej sytuacji turystów widać na ulicach. - Pracuję w dzielnicy uzdrowiskowej i każdego dnia, jak przyjeżdżam do pracy, widzę, że jest ich coraz więcej. Bardzo mnie to cieszy, bo Kołobrzeg tych turystów potrzebuje. Wierzę więc, że będzie dobrze – podkreśla M. Ławro.



Cały artykuł Północnej Izby Gospodarczej przeczytacie tutaj.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Januszek - niezalogowany 2022-06-08 22:12:33

    Właściciele hoteli i apartamentów do najbiedniejszych przedsiębiorców nie należą więc wyższe ceny to tylko efekt ich pazerności

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kołobrzeżanin - niezalogowany 2022-06-09 10:33:07

    Nie masz pojęcia o czym mówisz. To nie pazerność tylko rosnące koszty-kredyty,opłaty,pracownicy. Których najwyraźniej nie zauważyłeś??? Ja wiem że każdy chciałby nocleg za 20 złotych za dobę z wyżywieniem i widokiem na morze.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tak się kończy głupota - niezalogowany 2022-06-09 09:19:07

    Tak się kończy głupota.Dwa lata z kagańcami w domu,a teraz jeszcze przyjmowanie uchodźców i dawanie im wszystkiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości