Drzewo, którego opadające liście zapychają system wodotrysków – to powód dlaczego co kilka dni wieczorem fontanna „Szczęki Naczelnika” jest wyłączana i serwisowana. Informujecie nas o tym fakcie w mailach, sprawdziliśmy więc przyczynę w Urzędzie Miasta. Sam obiekt jest w dobrym stanie, choć planowana jest jego rewitalizacja. Prace związane z czyszczeniem wodotrysku nie generują dodatkowych kosztów, ponieważ są realizowane w ramach obowiązującej umowy.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze