Zwarcie instalacji elektrycznej było prawdopodobną przyczyną pożaru samochodu do jakiego doszło w czwartkowy poranek w miejscowości Gąskowo.
Mężczyzna prowadzący samochód marki Ford zauważył dym wydobywający się spod maski pojazdu. Natychmiast się zatrzymał, wezwał pomoc i sam rozpoczął gaszenie pożaru. Z pomocą ruszyli także świadkowie zdarzenia. Na miejsce wysłano OSP Dygowo i jednostkę PSP z Kołobrzeg. Przybyli na miejsce strażacy dogasili pożar i zabezpieczyli nadpalony pojazd. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze