Reklama

 

 



„Forsowanie tezy o zamachu". SLD sprzeciwia się budowie Pomnika Smoleńsko-Katyńskiego

11/05/2018 13:00

Działacze SLD wyrazili podczas piątkowej konferencji zdecydowany sprzeciw wobec idei budowy monumentu upamiętniającego wydarzenia katyńskie i smoleńskie. Temat pomnika ma powrócić na najbliższej sesji – wszystko jednak wskazuje na to, że uchwała zostanie zdjęta z porządku obrad.



Przedstawiciele SLD zakwestionowali trzy zagadnienia dotyczące pomnika; pierwszym, jak tłumaczył Jacek Kuś, jest „łączenie idei dwóch faktów – mordu w Katyniu i katastrofy w Smoleńsku". Zdaniem SLD takie działania to sugerowanie, że „katastrofa smoleńska była mordem, podobnym wydarzeniem jak zamordowanie żołnierzy polskich w Katyniu". Bogdan Błaszczyk podkreślił podczas konferencji, że same napisy na tablicach to „podpisanie się pod tezą, że pod Smoleńskiem doszło do zamachu" (według projektu na tablicy „smoleńskiej" ma widnieć inskrypcja „pamięci 96 ofiar tragedii smoleńskiej" - dop.red.).
Drugą kwestią o której mówili podczas konferencji członkowie partii jest planowana lokalizacja pomnika – ma on powstać na Skwerze Pionierów. - To miejsce jest nieodpowiednie. Miejscem odpowiednim jest oczywiście cmentarz komunalny – tłumaczył Jacek Kuś.

Zdaniem członków partii, trzecią, niedopuszczalną kwestią, jest fakt, że „samorząd nie dopełnił wszystkich form, które powinny być brane pod uwagę przy tego rodzaju uchwałach czyli nie zorganizował konsultacji społecznych". To społeczeństwo powinno zadecydować, według działaczy, o tym, gdzie i w jakiej formie powinno powstać takie miejsce pamięci.
Sprzeciw SLD oraz wniosek partii do Rady Miasta o „wyznaczenie miejsca na cmentarzu miejskim" został, w piątek, oficjalnie złożony w Biurze Rady Miasta. Działacze partii tłumaczyli również skąd tak późny protest przeciwko planowanej już od wielu miesięcy budowie pomnika. - Dopiero kilka dni temu radni otrzymali projekt uchwały z załącznikiem, jak ma wyglądać planowany monument. Nie możemy wyrazić naszej zgody na to, co znajduje się w projekcie – tłumaczył Bogdan Błaszczyk.

W projekcie znajduje się tymczasem to, co komitet budowy pomnika, prezentował już kilka lat temu czyli dwa bloki granitowe (jeden „katyński", drugi „smoleński") ze stającą przed nimi figurą żołnierza (naturalnej wielkości). Taki monument miałby, jeśli zgodzą się na to radni, stanąć u zbiegu ulic Alei Św. Jana Pawła II i Sybiraków. Taka lokalizacja również jest znana od 2016 roku. SLD zdecydowało się jednak na protest dopiero teraz. - Każdy czas jest dobry, aby zareagować – tłumaczył Jacek Kuś.

Sprawa Pomnika Ofiar Zbrodni Katyńskiej i Katastrofy Smoleńskiej, bo tak ma dokładnie nazywać się planowane miejsce pamięci, ma w formie uchwały trafić pod głosowanie radnych na najbliższej sesji. Samorządowcy mieliby zadecydować czy monument stanie w miejscu wskazanym przez inicjatorów. Są jednak duże szanse, że projekt uchwały nie będzie procedowany w najbliższym czasie. Członkowie Komisji Komunalnej wystosowali wniosek o jego zdjęcie z obrad Rady Miasta. Jeśli wniosek zostanie przegłosowany temat pomnika będzie musiał poczekać.
Przypominamy; idea powstania takiego miejsca pamięci zrodziła się w 2013 roku. Inicjatorem jest Stowarzyszenie Budowy Pomnika Ofiar Zbrodni Katyńskiej i Katastrofy Smoleńskiej, które zbierało pieniądze na jego powstanie, a swój pomysł i koncept zgłosiło prezydentowi miasta. Ostatecznie przygotowany projekt uchwały jest projektem prezydenckim.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości