Przechadzając się ulicą Albatrosa nie sposób zwrócić uwagi na świeże, nowo namalowane prace na murach zamkniętej fabryki przetwórstwa rybnego. Za powstałe graffiti czyli tzw. "halloffame" odpowiadają artyści, którzy w sobotę zjechali się z różnych polskich miast, aby wziąć udział w Graffiti Jem zorganizowanym przez kołobrzeska markę odzieżową "Kot Uliczny". Na 5-lecie firmy streetartowcy m.in. z Lublina, Katowic, Gryfina, Koszalina czy Kołobrzegu postanowili stworzyć kilkanaście okolicznościowych prac, które będą ozdabiać mury opuszczonej fabryki. Na ścianach pojawiło się wiele ciekawych malunków prezentujących różne style i poglądy "graficiarzy". Pomalowanie ścian uczestnika imprezy zajęło kilka godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze