Niespełna 50-letni mężczyzna wtargnął we wtorek na teren Szkoły Podstawowej nr 5. Według naszych informacji miał zażądać od przebywających tam nauczycieli przerwania strajku. Groził, że jeśli jego żądania, nie zostaną spełnione, zrobi sobie krzywdę; podpali się albo powiesi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze