Kołobrzeska policja odnotowuje kolejne przypadki oszustw. W ostatnim czasie mieszkańcy byli oszukiwani między innymi metodą na „policjanta” oraz na fałszywą ofertę pracy przy składaniu długopisów. Schematy są różne, ale cel zawsze ten sam: wywołać presję, strach albo nadzieję na szybki zarobek i skłonić do przekazania pieniędzy.
W pierwszym przypadku oszuści dzwonią do ofiary i podają się za policjantów. Informują, że bliska osoba miała poważny wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję. Po chwili rozmowę przejmuje kolejna osoba, która udaje członka rodziny i prosi o szybką pomoc. Wszystko odbywa się pod presją czasu, tak aby rozmówca nie zdążył spokojnie zweryfikować informacji.
Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie żądają przekazania pieniędzy, nie odbierają gotówki od członków rodziny i nie informują w taki sposób o konieczności wpłacenia kaucji. W przypadku podobnego telefonu należy przerwać rozmowę, skontaktować się z bliską osobą na znany numer lub zadzwonić pod numer 112.
Drugi schemat dotyczy fałszywych ofert pracy i łatwego zarobku. W mediach społecznościowych pojawiają się ogłoszenia o składaniu długopisów, gdzie obiecywane są wysokie kwoty za proste zadania. Po wejściu do grupy ofiara wykonuje kolejne polecenia, a następnie jest nakłaniana do wpłat, zakupów lub „inwestycji” w internetowych sklepach. Na koncie widzi pozorne zyski, ale przy próbie wypłaty okazuje się, że pieniędzy nie da się odzyskać.
Policjanci apelują, aby nie działać pod wpływem emocji i nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom. Każdą informację o wypadku bliskiego, prośbie o pilną wpłatę czy obietnicy szybkiego zarobku warto najpierw spokojnie sprawdzić. Oszuści liczą właśnie na pośpiech, stres i brak weryfikacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze