Reklama

 

 



Groźne alarmy, głównie niepotwierdzone

29/07/2020 12:11

Od wtorku kołobrzeską straż pożarną trapią niepotwierdzone zgłoszenia. Można powiedzieć, że na szczęście. Wszystkie brzmiały groźnie. Pierwsze we wtorek mówiło o podejrzeniu osoby tonącej na plaży w Podczelu. Ostatecznie okazało się, że w morzu pływał, prawdopodobnie dmuchany materac. Ten miał komuś uciec. Po sprawdzeniu terenu przez służby ratownicze nikogo nie odnaleziono.

W tym samym czasie strażacy zostali zaalarmowani o podejrzeniu, że w jednym z mieszkań przy ulicy Grochowskiej mogło dojść do zgonu mężczyzny. Okazało się, że w lokalu nikogo nie było, a nieprzyjemny zapach, który zaalarmował sąsiadów pochodził od nagromadzonych w mieszkaniu rzeczy. W tej akcji strażaków zawodowych wspomogli strażacy z POSP Tryton.

W międzyczasie, kiedy zastępy były na poszukiwaniach tonącego i przy mieszkaniu na ulicy Grochowskiej, doszło do zagrożenia na ulicy Bałtyckiej. Tam nad drogą zwisał nadłamany konar. Zajęli się nim strażacy OSP ze Starego Borku.

 

Ostatnie z niepotwierdzonych wezwań miało miejsce w środę przed południem. Zgłaszająca alarmowała, że widzi dym z mieszkania przy ulicy Artyleryjskiej. Po dotarciu na miejsce 4 zastępów i sprawdzeniu wszystkich okolicznych budynków okazało się, że pożaru nie ma.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości