Według Izabeli Zielińskiej i Karoliny Szarłaty-Woźniak wolność mediów jest w Kołobrzegu zagrożona. Ale nie wszystkich, choć tak sugerowała trzymana w rękach jednej z nich tabliczka z hasłem „wolne media w wolnym Kołobrzegu”. Radne wystąpiły jako rzeczniczki dwóch konkretnych redakcji i nie potrafiły odpowiedzieć pozostałym dziennikarzom dlaczego, mówiąc o „mediach”, wypowiadają się tym samym w ich imieniu. W ogóle ze strony działaczek nie było konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze