Nieczęsto zdarza się, by autorzy projektów do Budżetu Obywatelskiego tak intensywnie zabiegali o poparcie swojego pomysłu. Tymczasem w centrum Kołobrzegu spotkaliśmy inicjatorów wniosku o postawienie pomnika Antoniego Szarmacha – to właśnie ta inicjatywa wzbudza, jak się wydaje, najwięcej kontrowersji. Wnioskodawcy z zaangażowaniem tłumaczyli mieszkańcom, dlaczego właśnie ten projekt zasługuje na głosy.
- Bardzo nam zależy, aby pomnik stanął w samym centrum, tam, gdzie Antoni jako działacz spędzał tyle swojego czasu - podkreśla Barbara Biela, główna autorka projektu. Dodaje też, że cały pomysł powstał w pełnym porozumieniu z bliskimi zmarłego społecznika. - Mówmy o tym głośno, bo wiemy, że pojawiają się głosy, że rodzina nic nie wie o naszej inicjatywie. To nieprawda; każdy szczegół konsultowaliśmy z żoną Antoniego.
Przypomnijmy; pomnik miałby przedstawiać postać A. Szarmacha naturalnej wielkości, z charakterystycznym rowerem - damką, na którym przez lata przemierzał ulice Kołobrzegu. Taki obraz działacza inicjatorzy uznali za najlepszy sposób, by utrwalić jego pamięć także wśród młodszych pokoleń.
Tymczasem w przestrzeni publicznej pojawiły się opinie, że miejsc upamiętniających Antoniego Szarmacha jest już wystarczająco dużo, w Kołobrzegu znajduje się m.in. park jego imienia. Inicjatorzy projektu przekonują, że głosów krytycznych jest niewiele, a ich zdaniem tak zasłużony społecznik powinien zostać uhonorowany w miejscu, które najczęściej odwiedzał w samym centrum, gdzie w urzędach zajmował się m.in. sprawami mieszkańców.
Sprawdziliśmy, jak w innych miastach traktuje się podobne pomysły w ramach budżetów obywatelskich. Okazuje się, że trudno znaleźć regulaminy, które wprost wyłączałyby projekty o charakterze upamiętniającym, choć te często wzbudzają kontrowersje – podobnie jak w Kołobrzegu pomnik Antoniego Szarmacha. Łatwiej znaleźć podobne inicjatywy; aktualne przykłady w ramach BO to; „Pomnik Kasztanki" (słynnej klaczy Marszałka Piłsudskiego) w Legionowie oraz projekt pomnika gen. Józefa Hallera w Starogardzie Gdańskim, gdzie niedawno zakończono konkurs na koncepcję monumentu.
W przypadku pomników zwykle potrzebne są dodatkowe zgody: konserwatora zabytków, miejskich komisji czy Rady Miasta. Ta ostatnia bywa zwykle formalnością, zwłaszcza jeśli projekt spełnia wymogi regulaminu i zyskał przychylność mieszkańców. W myśl zasady „vox populi vox dei" zwłaszcza w kontekście idei budżetu obywatelskiego.
Przypomnijmy, że głosowanie w kołobrzeskim BO trwa do wtorku. Szczegóły dotyczące wszystkich projektów znajdziecie tutaj; https://bo.kolobrzeg.pl/budzet-obywatelski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze