Reklama

 

 



Internet straszył pustkami w Kołobrzegu. Statystyki mówią co innego

12/08/2025 17:12

Dane z opłaty uzdrowiskowej za lipiec właśnie ujrzały światło dzienne i trudno w nich znaleźć potwierdzenie głośnych alarmów sprzed miesiąca. W ubiegłym roku lipcowe wpływy wyniosły 2 701 217,67 zł, w tym roku – 2 922 473,54 zł. Różnica jest więc nawet przy lekkiej podwyżce opłaty uzdrowiskowej (0,15 groszy) na plus. Statystyki mówią jasno: liczba osób, które odwiedziły Kołobrzeg w tym sezonie, jest niemal identyczna jak rok temu, a nawet nieco wyższa.

A przecież cały lipiec internet żył nagłówkami o wyjątkowo słabym sezonie – głównie z powodu fatalnej pogody. Skąd ten rozdźwięk? Rozmawiamy z Mariuszem Ławro, prezesem Regionalnego Stowarzyszenia Turystyki Uzdrowiskowej i słyszymy to, co powtarzali nam też inni przedsiębiorcy; część branży cieszy się pełnym obłożeniem, a część z trudem wypełniała wolne miejsca.

 

Tu pojawia się kolejny istotny element układanki, o którym mówi M. Ławro: liczba obiektów noclegowych w Kołobrzegu i ogólnie na całym wybrzeżu systematycznie rośnie. Apartamentowce i pensjonaty wyrastają tu jak grzyby po deszczu, a do tego kuszą coraz lepszym standardem i atrakcyjnymi cenami. To naturalnie zwiększa konkurencję. Dziś nie wystarczy, że turysta przyjedzie nad morze, trzeba go jeszcze przekonać, by wybrał właśnie nasz obiekt.

Reklama

 

Nie można też pominąć kwestii cen. W pierwszej kolejności rezerwowane są miejsca w najlepszym stosunku jakości do kosztu, a dopiero później te droższe, albo niedoinwestowane. To efekt zmieniających się nawyków wczasowiczów, którzy od kilku lat planują wydatki z większą ostrożnością i oglądają każdą złotówkę z obu stron, a jednocześnie chcą odpoczywać w jak najlepszych warunkach.

 

Czy zatem lipiec był „najgorszym sezonem od lat", jak głosiły nagłówki Onetu, TVN-u czy Faktu? Wszystko zależy od punktu widzenia. Dla jednych tak, dla innych – nie. Dla miasta jako całości był to sezon stabilny, a nawet odrobinę lepszy od poprzedniego. Trzeba natomiast liczyć się z faktem, że turyści nie są dzisiaj chętni do wydawania wielkich kwot podczas urlopu. Z pieniędzmi, na skutek najtrudniejszej od lat sytuacji gospodarczej, liczą się nie tylko Polacy, ale również Niemcy, których dotychczas zwykło uważać się za lepszych, bo bogatszych klientów. Nie każdy biznes związany z turystyką będzie więc dziś gwarancją zysku.

Reklama

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości