Mandatami zakończyła się policyjna interwencja dotycząca młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych w Kołobrzegu. Powodem był brak obowiązkowych kasków ochronnych. Do zdarzenia doszło w czwartek na kładce nad torami kolejowymi.
Jak wynika z relacji świadków, jedna z rodzin spacerujących z dzieckiem zwróciła uwagę na niebezpieczne zachowanie kierującego hulajnogą elektryczną. Ojciec dziecka twierdził, że jego pociecha musiała odskoczyć, aby uniknąć potrącenia. Mężczyzna zatrzymał jednego z nastolatków, a ten skontaktował się ze swoim kolegą, który wcześniej oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na miejsce wezwano patrol policji. Funkcjonariusze ustalili, że obaj kierujący hulajnogami mają mniej niż 16 lat. Zgodnie z obowiązującymi od czerwca przepisami osoby w tym wieku mają obowiązek korzystania z kasków ochronnych podczas jazdy hulajnogą elektryczną.
Żaden z nastolatków nie miał jednak kasku. Policjanci wezwali na miejsce rodziców chłopców, a w związku ze stwierdzonymi wykroczeniami opiekunowie zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 100 złotych.
Policja po raz kolejny przypomina, że nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego, a obowiązek jazdy w kasku dotyczy wszystkich użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego, którzy nie ukończyli 16. roku życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze