
W piątek wieczorem na ulicy Arciszewskiego w Kołobrzegu zjawiły się dwa radiowozy. Na miejsce przyjechały jadąc na sygnałach przez miasto. Świadkowie zgłaszali policji, że mogło dojść do pobicia.
To właśnie tam taksówką przyjechało kilku mężczyzn. Po tym jak wysiedli miało dojść do szarpaniny pomiędzy nimi. Jeden z mężczyzn wzywał pomocy. Chwilę po wezwaniu na miejscu były już załogi radiowozów. Funkcjonariusze wyjaśniali co dokładnie zaszło.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze