O taką formę pomocy dla najbardziej potrzebujących pytał na ostatniej sesji radny Przemysław Kiełkowski. - To miejsce w którym ludzie mogliby się dzielić jedzeniem. Takie punkty znajdują się w różnych miastach. Dlaczego by nie zrobić jej u nas? - pytał radny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze