Kołobrzeski magistrat nie będzie organizował w tym roku jarmarku bożonarodzeniowego. To nie znaczy jednak, że w mieście nic nie będzie się działo w przerwie świąteczno-noworocznej. Szykowany jest na przykład miejski sylwester.
Dlaczego zrezygnowano z jarmarku? Powód to oczywiście koszty. Za pięciodniowe wydarzenie podobne do Jarmarku Mikołajowego, który odbywał się w ubiegłym roku, miasto musiałoby zapłacić około 200 tys. zł. Oznacza to 40 tys. zł dziennie za imprezę w której uczestniczyło niewielu mieszkańców. Jarmarki w Kołobrzegu nie cieszą się dużym zainteresowaniem o czym mówili nam m.in. wystawcy dzierżawiący domki. Czy oznacza to jednak, że w mieście podczas świątecznego okresu będzie smutno?
Miasto zapewnia, że nie – na placu, jak co roku ma stanąć choinka, a w dzień jej „odpalenia" odbędzie się świąteczny event z atrakcjami. W grudniu zaplanowany jest pokaz mappingu na placu ratuszowym, a zaraz w styczniu m.in. koncert Poznańskich Słowików. W tym roku odbędzie się również miejski sylwester, który organizowany jest przez Regionalne Centrum Kultury. Szczegóły imprezy mamy poznać w najbliższym czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze