Ponad 30 mln zł na budowę punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych (PSZOK) w sześciu gminach w Polsce przekaże Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na liście tej znalazł się Kołobrzeg, który otrzyma jedną z największych dotacji. Jak podał NFOŚiGW, miasto otrzyma ponad 12 mln zł na rozbudowę PSZOK w Korzyścienku.
- Branża odpadowa potrzebuje doinwestowania. Efektywne wykorzystanie środków finansowych zapewni skierowanie ich tam, gdzie jest to niezbędne ze względów ekologicznych oraz na obszary, które pozwolą osiągnąć największy efekt ekologiczny. Nowe PSZOK-i umożliwią wydajniejsze wykorzystanie surowców. Przyczynią się do ponownego użycia materiałów i urządzeń i promowania selektywnego zbierania odpadów na poziomie lokalnym - powiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej Paweł Augustyn, zastępca prezesa NFOŚiGW.
Otrzymane dofinansowanie pozwoli rozbudować Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych w Korzyścienku. W ramach inwestycji zaplanowano m.in. budowę magazynu z punktem napraw, rampę z zadaszeniem oraz salę edukacyjną. Planowana jest modernizacja instalacji, w tym kanalizacji deszczowej oraz budowa zbiornika na wody opadowe. Ścieżka edukacyjna, która powstanie na terenie PSZOK, przybliży tematykę recyklingu. Zaplanowano także działania o charakterze edukacyjnym skierowane do mieszkańców. Zakończenie projektu jest przewidywane w połowie 2025 r.
Jak poinformowano po modernizacji rocznie do punktu ma trafiać ponad 15 tys. ton odpadów. Oprócz Kołobrzegu dofinansowania na budowę i rozbudowę PSZOK-ów trafi do gminy: Kostrzyn - 3 mln zł. (wielkopolskie), Starachowice - 14 mln zł. (świętokrzyskie), Wierzbica - 4 mln zł.(lubelskie), Siedlce - 5 mln zł. (mazowieckie) oraz Pyskowice - 2 mln zł. (śląskie).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Miasto dostaje 12 mln złotych na zagospodarowanie odpadów stałych, a brakuje w zieleni miejskiej 3 mln złotych? To jak to się spina? W związku z tym nie widzę potrzeby kolejnej podwyżki opłat za śmieci dla mieszkańców miasta.
Miasto dostaje 12 mln złotych na zagospodarowanie odpadów stałych, a brakuje w zieleni miejskiej 3 mln złotych? To jak to się spina? W związku z tym nie widzę potrzeby kolejnej podwyżki opłat za śmieci dla mieszkańców miasta.