Rozstrzygnięto konkurs na zastępcę dyrektora do spraw promocji Regionalnego Centrum Kultury. Zgodnie z przewidywaniami została nim Marta Ostapiec (obecnie wicedyrektor MOSiR-u), osoba, której trudno odmówić doświadczenia i kompetencji w temacie promocji. Mimo że wybierani są zastępcy, nadal nie ma jednak głównego szefa jednostki, która od początku roku znacznie zwiększyła swoje kompetencje i budżet.
Zgodnie z pierwotnymi założeniami, o których władze miasta informowały dziennikarzy, to nowy dyrektor miał rozstrzygnąć konkursy na swoich zastępców. Tymczasem zrobił to pełniący obowiązki na tym stanowisku Tadeusz Kielar. Ujmując rzecz najkrócej, tymczasowy szef jednostki wybrał zastępcę dla nowego, którego nazwisko mamy przecież za chwilę poznać.
Pojawia się pytania o sens takich działań. - Instytucja musi działać, rozpisywać przetargi, podpisywać umowy, mamy bardzo dużo pracy. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że to właśnie dyrektor Kielar wyłonił teraz zastępcę do spraw promocji – twierdzi wiceprezydent Ilona Grędas-Wójtowicz.
Przedłużająca się procedura konkursowa - nazwisko dyrektora mieliśmy przecież poznać do końca ubiegłego roku, pozwala jednak na snucie różnych rozważań, m.in. takich, że nie udało się znaleźć odpowiedniego kandydata na stanowisko szefa RCK-u. Na tak zadane pytanie nie otrzymaliśmy dzisiaj odpowiedzi. - Decyzję w tej sprawie ogłosi prezydent Mieczkowska, po swoim powrocie z urlopu – mówi wiceprezydent.
Do sprawy wrócimy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze