
Najprawdopodobniej już na najbliższą sesję, pod głosowanie radnych, trafi projekt uchwały dotyczący odwołania Artura Dąbkowskiego z funkcji wiceprzewodniczącego. Taki wniosek znajduje się już w biurze Rady Miasta. Musi się pod nim podpisać sześciu działaczy samorządowych. Jest ogromna szansa na to, że takie podpisy pojawią się nawet dzisiaj.
Jeśli tak się stanie, projekt uchwały grupy radnych, będzie procedowany pod koniec lipca, na najbliższej sesji Rady Miasta.
Aby odwołać wiceprzewodniczącego potrzebna będzie, zgodnie ze statutem miasta, bezwzględna liczba głosów czyli 11.
Przypomnijmy; pod adresem Artura Dąbkowskiego, podczas ostatnich miejskich obrad, padło wiele oskarżeń dotyczących nieprawidłowych zachowań w pracy. Mówiło o nich oficjalnie kilku radnych, m.in. Izabela Zielińska i Maciej Bejnarowicz. Zarzuty mają bardzo delikatny charakter i dotyczącą m.in. relacji ze współpracownikami w Uzdrowisku Kołobrzeg, gdzie Dąbkowski jeszcze kilka tygodni temu pracował.
Radny, mimo rozmów z przewodniczącym Piotrem Lewandowskim i kolegami z klubu Kołobrzescy Razem oraz apeli pozostałych samorządowców, nie zamierza rezygnować z zajmowanego stanowiska.
Do tematu wrócimy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Już dawno powinien wylecieć z urzędu za proponowanie młodym paniom kawek na zapleczu w tym mojej żonie
Już dawno powinien wylecieć z urzędu za proponowanie młodym paniom kawek na zapleczu w tym mojej żonie