Reklama

 

 



Jest zielone światło na powstanie nowego schroniska w Kołobrzegu. Radni przegłosowali uchwałę intencyjną

28/04/2021 13:37

Większość radnych przegłosowała uchwałę o zmianie studium na terenach zlokalizowanych w sąsiedztwie ogródków działkowych im. E. Gierczak. Dzięki temu, podczas środowego posiedzenia Rady Miasta,władze miasta uzyskały zielone światło na postawienie w tej części miasta nowoczesnego schroniska dla psów.

Radni nie byli jednogłośni w swojej decyzji. Przed głosowaniem odbyła się dyskusja, której punktem głównym były protesty zgłaszane głównie przez działkowców posiadających działki w pobliżu planowanej inwestycji. Radna Izabela Zielińska zgłosiła nawet wniosek o zdjęciu projektu uchwały z obrad i przeprowadzeniu „rzetelnych konsultacji społecznych” oraz zobligowaniu prezydent miasta do rozmów z włodarzami ościennych gmin w celu poszukania innych lokalizacji, tłumacząc, że działkowcy mają obawy przed „hałasem, zapachem i gryzoniami”. Wniosek jednak nie przeszedł. - To jedyna lokalizacja jaką jesteśmy w stanie znaleźć – mówiła prezydent Anna Mieczkowska tłumacząc, że urząd prowadził rozmowy w sprawie innych możliwości np. z wójtem Włodzimierzem Popiołkiem.

Reklama

 

Działania urzędu poparł również radny Krzysztof Plewko, który wyjaśniał, że prace planistyczne powinny rozpocząć się jak najszybciej, aby nie przepadły pieniądze z Funduszu Inwestycji Lokalnych, o które zabiegał poseł Czesław Hoc. Podobnego zdania był m.in. Bogdan Błaszczyk i Wiesław Parus z Kołobrzeskich Razem, który podkreślał z kolei, że „są inwestycje, które z natury budzą emocje i nikt nie chce mieć ich w sąsiedztwie, jednak radni muszą czasami podejmować niepopularne decyzje”. - Ta inwestycja jest bardzo potrzebna – mówił radny.

Reklama

 

O konieczności powstania tego przedsięwzięcia wypowiadali się również przedstawiciele środowisk prozwierzęcych m.in. Gabriela Świderska, inicjatorka petycji w sprawie budowy nowego schroniska, pod którą dwa lata temu podpisało się ponad 800 osób (przypomniała o tym na sesji radna Małgorzata Grotto – dop. red.), Monika Władzińska (niedawno Fundacja Ogon do Góry) oraz kierownik obecnego schroniska Arkadiusz Pluciński. Wszyscy podkreślali, że warunki w jakich obecnie żyją w schronisku zwierzęta są koszmarne. - Zimą psy zamarzają, latem się gotują. To prowizorka, która powstała 20 lat temu i trwa do dziś. To nie może trwać wiecznie. Proszę pomyśleć również o ludziach, którzy tam pracują. Nie ma i nie będzie innej lokalizacji, bo w Kołobrzegu liczy się każdy metr ziemi. Apeluję o poparcie tej inicjatywy – mówiła Gabriela Świderska. - Rozumiem obawy jednej i drugiej strony, jednak nowe schronisko powinno powstać – podkreślał Arkadiusz Pluciński.

Reklama

 

Ostatecznie od głosu wstrzymali się radni Prawa i Sprawiedliwości. - To żółte światło dla pani prezydent za brak efektywnej polityki informacyjnej – tłumaczył Maciej Bejnarowicz lider klubu PiS. Podobnie do sprawy podeszła Renata Brączyk, która podczas głosowania jako jedyna podjęła decyzję o oddaniu głosu przeciwko projektowi uchwały. Za powstaniem schroniska zagłosowało natomiast 14 radnych, w tym Kołobrzescy Razem, Nowy Kołobrzeg oraz klub Radnych Niezależnych.

 

Prezydent miasta podkreślała, że nowe schronisko ma być nowoczesne i jak najmniej uciążliwe dla otoczenia. Zapowiedziała również spotkania i konsultacji z osobami zainteresowanymi na etapie powstanwania projektu tej inwestycji.

Reklama

 

Do tematu wrócimy.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości