W niedzielę na dolnym Śląsku w Złotoryi odbyły się zawody o puchar świata w wyciskaniu sztangi leżąc i w martwym ciągu. Kacper Maszczak walczył w swojej ulubionej konkurencji, martwym ciągu. Jest to ćwiczenie polegające na podnoszeniu z podłoża ciężaru do momentu, w którym wykonujący ćwiczenie ma proste plecy oraz nogi w kolanach. Wydaje się łatwe, ale jest to bardzo kontuzyjne ćwiczenie i trzeba mieć dobrze opanowaną technikę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze