Reklama

 

 



Kolejne medale Morote na międzynarodowym turnieju

Do zdobywania medali zawodnicy tego klubu zdołali nas już przyzwyczaić. Po raz kolejny rewelacyjnie spisali się zawodnicy Klubu Sportowego Morote. Tym razem z 23 Central Europe Open, przywieźli 9 medali.

Dwudniowe zawody w Bydgoszczy zgromadziły ponad 1000 karateków z 10 krajów. Rywalizowali  oni w konkurencji kata i kumite. Nie mogło tam zabraknąć podopiecznych trenera Przemysława Spadło, którzy przez ostatni tydzień zamiast trenować walczyli z grypą żołądkową. Mimo niesprzyjających okoliczności i w niepełnym składzie karatecy z Morote zdobyli 3 złote, 2 srebrne i 4 brązowe medale.

Tradycyjnie już bardzo dobrze w zawodach spisała się Julia Nikolin, która nie dała szans przeciwniczkom w kumite seniorek +68kg, oraz w kumite kobiet u21 +68Kg, zdobywając dwa złote medale. Julia powoli wraca do pełnej formy i szykuje się na największe światowe turnieje.

Także złoty medal zdobył w Bydgoszczy  wywalczył Władek Hunko. Młody karateka wywalczył go w kumite chłopców u12-40kg białe-żółte pasy. Jak podkreślił trener zawodnik  zbiera pierwsze owoce swojej pracy  za bardzo ciężki i sumienny trening.

Wspaniałe pojedynki mogła oglądać publiczność zgromadzona w SISU Arena w wykonaniu drużyny dziewcząt u14 -47kg. Walerka, Klaudia i Lenka po bardzo wyrównanych walkach uległy jedynie drużynie jednego z najlepszych klubów świata, czyli Sen-Bin Kijów.  Tu za walecznośćm odwagę  i determinację należą im sie wielkie brawa.

Jeden srebrny(kumite u12-30kg, białe-żółte pasy) i dwa brązowe(kumite u10-30kg, kumite u10 -30kg, białe-żółte pasy) medale to dorobek Mikołaja Szymanka, który czuje spory niedosyt, że zabrakło złota. Jak relacjonuje trener Mikołaj w Bydgoszczy toczył ciężkie boje, w których nie zabrakło łez i kontrowersyjnych decyzji sędziowskich.

Coraz lepsze walki w wykonaniu Dimy Kamornika zaowocowały brązowym medalem w kumite chłopców u14-55kg. Dima po rocznej przerwie wrócił miesiąc temu do treningów i dzięki talentowi oraz pracowitości zdołał w tak mocnym turnieju wyszarpać medal. Również brąz i również Dimy, tym razem Pidhrebelnego. Najmłodszy w stawce, odważny i bezkompromisowy karateka z Głowaczewa zdobył brązowy medal w kumite chłopców u10-25kg.

Jak relacjonuje Przemysław Spadło, trener Morote Głowaczewo tuż za podium znalazła się Walerka Jakubowska, która szła do półfinału jak burza, by potem przez kilka błędów znaleźć się poza sferą medalową. O wielkim braku szczęścia mogą mówić Maksym Piłat i Klaudia Grząkowska, którzy mogli w ostatnich sekundach rozstrzygnąć pojedynki o brąz na swoją korzyść, niestety w przypadku Maksa zaważył błąd sędziowski a w przypadku Klaudii brak doświadczenia i ostatecznie muszą zadowolić się piątymi miejscami. Biorąc pod uwagę problemy z jakimi borykali się zawodnicy, turniej można zaliczyć do bardzo udanych, aczkolwiek ambicje klubu sięgają wyżej. Już za dwa tygodnie jeden z największych turniejów w Europie: Grand Prix Slovakia. Do Bratysławy zjadą się medaliści olimpijscy i Mistrzowie Świata. Według szacunków wystąpi tam prawie 3000 zawodników z 36krajów w tym Klub Sportowy Morote.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości