Reklama

 

 



Kołobrzeg dopłaci do gmin? Miejskie Wodociągi kontra Wody Polskie

Nie milkną echa decyzji Wód Polskich, które wstrzymały zatwierdzone przez szczeciński oddział tej instytucji nowe taryfy za wodę i ścieki. Zdaniem MWiK, w konsekwencji centralne WP dążą do uśrednienia cen dla wszystkich mieszkańców naszego regionu, co oznaczałoby duże podwyżki dla mieszkańców Kołobrzegu. - Podejmiemy wszystkie możliwości prawne, aby do tego nie dopuścić – mówi w rozmowie z nami prezes spółki Rafał Piątkowski. 

Przypomnijmy, że nowe taryfy zostały zatwierdzone we wrześniu tego roku – zakładały one niespełna 10-procentową podwyżkę dla kołobrzeżan, a ponad 100- procentową dla mieszkańców gmin, m.in. gminy Kołobrzeg, Dygowa, Rymania. To z kolei spotkało się z ogromnym sprzeciwem włodarzy tych miejscowości. Gminy zaskarżyły decyzję i wysłały w tej sprawie apel do premiera Donalda Tuska. Zdaniem ich przedstawicieli; tak duże różnice w taryfach są nieuzasadnione. Miejska spółka od lat stoi na stanowisku, że miejscowości poza Kołobrzegiem powinny płacić  więcej ze względu na przesył wody i budowę drogiej infrastruktury. Spór trwa już od lat, ponieważ mimo odwołań i propozycji nowych taryf wciąż obowiązują nieadekwatne do realnej sytuacji ekonomicznej stawki z 2011 roku. 

Jak obliczyły Wodociągi, na decyzji Wód Polskich z Warszawy, spółka będzie traciła dzienny przychód w wysokości 8,5 tysiąca zł. To ogromna strata dla firmy, która od lat mierzy się z ogromnymi problemami finansowymi. 

Reklama

Stąd zapowiedź podjęcia wszystkich możliwości prawnych. 

Do tematu wrócimy. 

Poniżej podajemy oświadczenie prezesa MWiK Rafała Piątkowskiego.

Po 6 latach procedowania zatwierdzenia taryf, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Szczecinie zatwierdził nowe taryfy opłat za wodę i ścieki dla Miasta Kołobrzeg oraz gmin: Kołobrzeg, Dygowo, Gościno, Rymań, Siemyśl, Sławoborze i Ustronie Morskie.

Miasto Kołobrzeg i gmina Ustronie Morskie wprowadziły zatwierdzone taryfy. Natomiast gminy: Kołobrzeg, Dygowo, Gościno, Rymań, Siemyśl i Sławoborze złożyły odwołania do Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Reklama

Odwołania gmin Dygowo, Gościno, Rymań, Siemyśl i Sławoborze zostały złożone wadliwie i postanowieniem Prezesa PGW Wody Polskie z dnia 29 października 2024 r. nie zostały uwzględnione. W tym samym dniu, tj. 29 października 2024 r., Prezes PGW Wody Polskie wydał postanowienie o wstrzymaniu wykonania wcześniej zatwierdzonych taryf.

Decyzja ta spowodowała chaos w działalności spółki MWIK, ponieważ taryfy zostały już wdrożone na terenie Miasta Kołobrzeg i gminy Ustronie Morskie.

Zdaniem Zarządu Spółki brak jest jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia nieważności zatwierdzonych taryf. Taka sytuacja powoduje znaczne straty finansowe, które uniemożliwią Spółce realizację remontów, inwestycji oraz mogą spowodować znaczące opóźnienia w usuwaniu awarii.

Reklama

Szacunkowo, dzienny przychód Spółki na terenie Miasta Kołobrzeg jest mniejszy o 8.464,87 zł w porównaniu do kwoty, jaką uzyskiwałaby przy zastosowaniu nowych, wyższych taryf (których stosowanie zostało wstrzymane przez Prezesa PGW WP). W skali miesiąca oznacza to stratę w wysokości 253.946,11 zł, a w skali roku – 3.047.353,34 zł. Jest to równowartość rzeczywistej szkody majątkowej tylko na terenie miasta, jaką Spółka poniesie w związku z działaniami Prezesa PGW WP.

Spółka, w ramach wdrażanych programów oszczędnościowych, maksymalnie obniżyła koszty prowadzonej działalności. Jednak obecne działania Prezesa PGW Wody Polskie zmuszają Spółkę do dalszego ograniczania wydatków, co wpłynie na obniżenie komfortu odbiorców na obszarze jej działania.

Reklama

Można powiedzieć wprost, że wszystkie działania PGW Wody Polskie, powołujące się na wyrok NSA, co do którego nie sporządzono jeszcze pisemnego uzasadnienia, zmierzają do jednego celu – niezgodnego z prawem uśrednienia cen za wodę i odbiór ścieków. Takie podejście doprowadzi do sytuacji, w której mieszkańcy Kołobrzegu zapłacą znacznie wyższą stawkę, pokrywając tym samym koszty usług świadczonych na rzecz mieszkańców sąsiednich gmin.

Wykorzystana przez Prezesa PGW WP argumentacja to przykład stosowania wybiegów prawnych mających na celu manipulację opinią publiczną oraz stworzenie pozoru zgodności z prawem działań organu, mimo że w rzeczywistości działania te służą wyłącznie jednej stronie postępowania, z pominięciem interesu przedsiębiorstwa i szerszego dobra społecznego.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/11/2024 08:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości