Do naszej redakcji w ostatnim czasie dociera coraz więcej głosów mieszkańców, którzy zwracają uwagę na brak oświetlenia na kołobrzeskim cmentarzu komunalnym. Nie chodzi jedynie o dzień Wszystkich Świętych, podczas którego po zmroku odwiedzający dosłownie błądzili w ciemnościach między alejkami. Problem powraca co roku późną jesienią i zimą, kiedy zmrok zapada już po godzinie 15 lub 16, a odwiedziny na cmentarzu stają się dla wielu osób praktycznie niemożliwe.
Brak nawet podstawowego oświetlenia sprawia, że nekropolia po zachodzie słońca staje się miejscem niemal niedostępnym. - Nie chodzi o to, żeby świeciło się jak na stadionie. Wystarczyłoby delikatne, punktowe światło w alejach, żeby można było bezpiecznie dojść do grobu - mówi nam jedna z mieszkanek, która regularnie odwiedza rodziców spoczywających na kołobrzeskim cmentarzu.
Dotychczas magistrat nie planował instalacji oświetlenia na terenie nekropolii. W planach inwestycyjnych miasta nie ma takiego zadania, a jak informuje Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, w ostatnich latach nie prowadzono dyskusji na ten temat. Być może jednak to dobry moment, by do niego wrócić.
Choć nie jest to mała inwestycja, przy obecnych możliwościach technicznych nie musiałaby być bardzo kosztowna, na przykład; na cmentarzu w Szczytnie zamontowano energooszczędne lampy solarne. Tymczasem obowiązujące obecnie zasady, zgodnie z którymi odwiedziny, w sezonie jesienno-zimowym, są możliwe jedynie „od świtu do zmierzchu", jak czytamy w regulaminie obiektu, nie przystają do obecnych realiów i możliwości.
A Wy jak uważacie, czy na kołobrzeski cmentarz powinien być oświetlony?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze