Trochę więcej wejść na kołobrzeskie molo, ale mniej pieniędzy niż w roku 2021 odnotowała dyrekcja Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w minionym sezonie. Dlaczego? Bo więcej turystów dokonało opłaty uzdrowiskowej, co dało im możliwość darmowego spaceru po płatnym molo.

I tak, według obliczeń podawanych przez dyrektora MOSiR-u Jacka Banasiaka, w latach 2021 i 2022 na kołobrzeskie molo weszło, w okresie 16 czerwca do 20 września, analogicznie niecałe 350 tys osób i 371 tys w 2022 roku. Tymczasem przychody większe były w roku 2021 i wyniosły około 913 tys zł, a 896 tys. zł, rok później za podany wyżej okres.
Z podanych przez dyrektora MOSiR-u danych wynika również, że turyści, którzy z powodu opłacenia podatku uzdrowiskowego mieli możliwość darmowego wejścia na molo, rzadko korzystali ze specjalnej aplikacji, którą na ten cel przygotowało miasto. - To było na poziomie około 10 tys. wejść, czyli naprawdę niewiele – mówił J. Banasiak na posiedzeniu komisji sportu i turystyki. Częściej wczasowicze dokonywali, na podstawie kwitu od inkasenta zakupu darmowego biletu w kasie przy molo.
Władze MOSiR-u dokonały również analizy możliwości zwiększenia przychodów z kołobrzeskiego molo. Przedłużenie czasu płatnego wejścia o zaledwie dwie godziny przyniosłoby kwotę rzędu 115 tys. zł.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze