Ulotki, gazetka wyborcza, ciepła kawa i tablica z „żywym" programem – w ten sposób nowy komitet wyborczy „Kołobrzeżanie" zaprezentował się mieszkańcom. - Jest skromnie, bez fajerwerków, ale jesteśmy zwykłymi mieszkańcami. Nie stoją za nami wielkie partie – tłumaczył w rozmowie z nami Robert Kaim, pełnomocnik wyborczy komitetu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze