W minioną niedzielę kołobrzeżanka Katarzyna Krupiak wystartowała w Mistrzostwach Europy w triathlonie. Zawody odbyły się we francuskim Vichy.
Wystartowała na dystansie 1,5 km pływania, 40 km jazdy rowerem i 10 km biegu. Sporo kłopotu sprawiły jej warunki atmosferyczne.
- Zawody nie były dla mnie łatwe, woda miała jedynie 16 stopni Celsjusza, ale wiedziałam, że jak przetrwam to wpadnę w rytm – mówi nam zawodniczka. – Trasa rowerowa była kosmiczna, przez wąskie kręte uliczki, przez ronda, przez spowalniacze, z dopuszczonym ruchem aut i ścianą deszczu do 20 kilometra. Od 20 km głowa puściła i zaczęłam przyzwoicie kręcić – dodaje, wspominając, że bieg również nie należał do łatwych. - Jestem przeszczęśliwa, że mogłam tam być, i tego doświadczyć. Cieszę się , że wróciłam cała. Mieć na sobie strój kadrowy i słyszeć co kilka metrów polski doping i „dawaj, dawaj!" to coś absolutnie niesamowitego – podsumowuje K. Krupiak.
Jak mówi, nie składa broni. W Vichy była 10. w swojej kategorii wiekowej spośród 30 zawodniczek, a tracąc jedynie sekundę do miejsca przed nią. Myślami już jest przy kolejnych zawodach i jak dodaje to plan wieloletni. W wyjeździe na zawody do Francji pomogła Gmina Kołobrzeg oraz Fundacja Centrum Zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze