Reklama

 

 



Kontrowersje wokół działań Komisji Rewizyjnej. „Jedni idą tam pracować, inni robić politykę”

27/01/2022 17:12

Podejrzenie o złamanie statutu miasta i naruszenie przepisów - to efekt publikacji na portalu społecznościowym Klubu Radnych PiS
informacji, które, zdaniem urzędników, nie powinny być podane do wiadomości publicznej.

Do dyskusji na temat kontrowersyjnych działań radnych, w tym pracy komisji rewizyjnej, doszło podczas środowej sesji Rady Miasta. Dotyczyła
ona kontroli tejże komisji w jednostce miejskiej Centrum Usług Wspólnych. Mimo że audyt formalnie się nie zakończył, na profilu fb Klubu Radnych PiS ukazał się post z komentarzem zawierającym subiektywne ustalenia członków zespołu kontrolnego, które zdaniem urzędników, nie powinny być podane do wiadomości publicznej. Ujmując rzecz najprościej; mimo trwającej kontroli, podano informacje, które wyrokują w sprawie i wskazują na nieprawidłowości (wg kontrolujących doszło do wycieku danych osobowych w jednostce - dop.red.). - To niedopuszczalne, nieprofesjonalne i naruszające standardy - napisała w specjalnym piśmie do radnych, prezydent miasta, wskazując również na fakt, że dyrektor jednostki, nie miała możliwości odnieść się do kierowanych w jej stronę zarzutów. W związku z publikacją pojawiło się podejrzenie o złamanie statutu miasta i naruszenie przepisów.

Reklama

Wśród urzędników wątpliwości wzbudza nie tylko sam sposób przeprowadzania kontroli, ale również udział w niej Izabeli Zielińskiej, która była pracownicą kontrolowanej przez siebie obecnie jednostki. - Czy celem tej kontroli jest naprawdę ten wskazany przez radnych? - pytała, podczas sesji, wiceprezydent Ilona Grędas-Wójtowicz.
Podczas obrad dwa kluby; Kołobrzescy Razem i Nowy Kołobrzeg zawnioskowały o przerwanie, w związku z nowymi okolicznościami, kontroli w CUW-ie. Takie działania oburzyły radnych opozycyjnych, którzy potraktowali je jako próbę cenzurowania działań Komisji Rewizyjnej. - Dajcie nam państwo pracować. Poczekajcie na protokół kontrolny i wtedy będziemy dyskutować na ten temat - mówiła radna Izabela Zielińska, która podkreślała również, że „pracuje na dokumentach i nic nie wie o żadnej publikacji w internecie". Ostatecznie nie przegłosowano tego wniosku. 

Do kontrowersyjnego wpisu przyznał się, podczas dyskusji, Maciej Bejnarowicz, drugi członek zespołu kontrolnego. Radny przyznał, że pisanie o graniczących z pewnością nieprawidłowościach, przed zakończeniem kontroli i przedstawieniem jej wyników pozostałym członkom KR, nie było działaniem „formalnym”, jednak opublikowane pismo, w jego ocenie, nie miało charakteru tajnego. - Uważam, ze to dopuszczalne, co więcej, uważam, że zrobiłem słusznie, bo to spowoduje większe zainteresowanie w temacie ochrony danych osobowych – mówił lider PiS-u. - Nie zgodzę się z panem, zespół kontrolny jest zobowiązany do zachowania poufności,a dokument upublicznony do takich należy – tłumaczył Sławomir Dassow, kierownik Biura Audytu i Kontroli.

Reklama

Do sprawy odniósł się także przewodniczący Bogdan Błaszczyk, który stwierdził, że pubilikacja w mediach społecznościowych ustaleń KR, nie powinna mieć miejsca. - Niektórzy idą do Komisji Rewziyjnej, aby przeprowadzać kontrole, inni, aby robić politykę – skomentował radny.


Zobacz, jak wyglądała cała dyskusja podczas wczorajszej sesji.

 

Zobacz video:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości