Reklama

 

 



Kontrowersje po słowach radnej. Czy samorządowiec powinien tak mówić?

02/06/2025 13:11

Brak doświadczenia czy nazwijmy to... niefrasobliwość? Radna Claudia Rubanowicz z Koalicji Obywatelskiej opublikowała w swoich mediach społecznościowych długi wpis, w którym przyznała, że „wstyd jej za Polskę Wschodnią” i za tych, którzy „mając pełne prawo wyboru, postawili na człowieka, który nie reprezentuje nic poza populizmem, pogardą i cynizmem”. - My tej Polski nie chcemy, nie godzimy się na nią. My – ta druga połowa – napisała radna. Po jakimś czasie post został usunięty. 


Natomiast my wpis otrzymaliśmy od Czytelnika, który wysłał nam go do redakcji z podpisem „samorządowczyni” - tak określa się sama Rubanowicz. Złośliwość? Być może. Ale warto zadać pytanie: czy osoba pełniąca funkcję publiczną jako samorządowiec powinna aż tak otwarcie dzielić społeczeństwo?

Naszym zdaniem określenie „samorządność” zobowiązuje. Do czego? Do pracy na rzecz mieszkańców naszego regionu, niezależnie od ich poglądów, czy wyborów. Samorządowiec z definicji ma reprezentować mieszkańców niezależnie od ich przekonań. A wstydzić można się za siebie, a nie za ludzi, którzy korzystając z wolności i demokracji wybierają być może inaczej niż my. 

Reklama

Nie ma wątpliwości, że wybory pokazały, jak bardzo jesteśmy dziś spolaryzowani. Ale czy polityczne różnice powinny prowadzić do pogardy? Bo wpis radnej, który o tej pogardzie mówi, jest jej obrazem samym w sobie. 

W demokracji każdy głos ma taką samą wartość. I choć emocje po wyborach są zrozumiałe, warto pamiętać, że siła wspólnoty także tej lokalnej, tkwi w szacunku do różnicy zdań. Dyskutujmy, spierajmy się, ale nie obrażajmy i nie pogardzajmy sobą.

grafika Matyldy Damięckiej

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartosz Kołodziejczyk 2025-06-02 16:05:03

    Rafał Trzaskowski przez całą swoją kampanię zapewniał, iż zrobi wszystko aby być Prezydentem wszystkich Polaków. Zdarzyło się nawet, że poza zapewnieniami "czysto werbalnymi" wykonywał pojedyncze gesty wobec przedstawicieli elektoratów swoich adwersarzy czy innych postulujących o uwagę środowisk. Nawet pomimo rażących błędów kampanijnych jego Sztabu (publicznie już napiętnowanych w niektórych mediach, choćby przez dr. Ewę Pietrzyk-Zieniewicz czy prof. Joannę Senyszyn) czy sprzyjających mu środowisk lokalnych PO / KO w narracji kandydata dominował pozytywny, scalający przekaz nasycony wartościami demokratycznymi. Na finiszu kampanii lokalni działacze ruszyli w teren - coś tam odsłonili, kogoś zaczepili, kogoś odwiedzili... Pani Claudia też.. Jednak w odróżnieniu od ogólnopolskiego trendu w kampanii kandydata, który można streścić w słowach "wszystkie światła na Rafała" w Kołobrzegu trochę nie działał. W Kołobrzegu była to niestety okazja do lansowania własnych wizerunków i postaw, a kandydat był zaledwie "tłem" i "okazją"... no ale w sumie mam prawo się nie znać... Jednak kiedy przyszedł czas na godne przełknięcie porażki - "wyszło szydło z worka", a "kurtyna opadła" i w całej okazałości obnażyła istotę problemu. Wszystkie deklaracje lokalnych działaczy PO o ich pełnej zgodzie na wartości i zapewnienia ich prezydenckiego kandydata legły w gruzach, a pani Claudia nie dała się nikomu wyprzedzić w wyścigu do stania się wizerunkową ikoną realnego oblicza postaw oraz organizacyjnego stosunku do Społeczeństwa prezentowanego przez jej formację polityczną. Pani Prezydent, Pani Zastępca Prezydenta, Radni i wiele innych osób ochoczo utożsamiało się publicznie z osobą, która ikonicznie sprzeniewierzyła się publicznie prezentowanym wartościom własnego ugrupowania (sic!!!). Z tekstu przeziera absurdalna mieszanka przekonania o nadrzędności poglądów własnych nad poglądami innych, wielkiego ego, poczucia pozostawania autorytetem i braku pokory dla mechanizmów państwa, na które się umówiliśmy. "Jesteśmy z innej Polski. Z Polski, w której ważna jest uczciwość, wiedza, empatia i godność. Z Polski, w której się nie dzieli, tylko słucha." (pisownia oryginalna) Samozaoranie ze wszech miar. Siebie i innych. Napisała osoba mająca problem z przygotowaniem profesjonalnego wystąpienia i prezentacji (przynajmniej tych, które widziałem). Osoba publicznie przyznająca, iż nie musi być przygotowana do pełnienia mandatu Radnego. Osoba wypowiadająca się publicznie w sprawach, do omawiania których nie jest właściwie przygotowana. Osoba "empatycznie" podchodząca do osób posiadających inne zdanie oraz "z godnością" przyjmująca polityczne porażki swojego środowiska politycznego. Samo skasowanie wpisu oraz całej dyskusji jaka pod nim rozgorzała również nieciekawie świadczy o pani Claudii. Osoby publiczne muszą ważyć słowa, wykazywać się kunsztem pióra by w formie akceptowalnej wyjawić własne poglądy. Generalne da się to zrobić i jest to miarą profesjonalizmu, jakości takiej osoby. Osoby publiczne powinny wykazywać również zdolność do publicznego ponoszenia konsekwencji własnych czynów (w tym samokrytyki i długofalowej autorefleksji) - ot taka ciekawostka ;) Za stwierdzenie "Cóż szkodzi obiecać" poseł PO poniósł karę partyjną. Zatem z niecierpliwością czekam na reakcję środowiska pani Claudii oraz jej samej. Sprawność i jakość tej reakcji wiele nam wszystkim powie o jakości tego środowiska... Nooo chyba, że jednak się nie znam :) Pozdrawiam Szanownych Czytelników :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tylkoraz 2025-06-02 21:45:24

    redakcjo, nie spodziewałem się u was takiego artykułu, brawo! do Pani Claudii, która jest społecznym menedżerem (majstersztyk!), droga Pani, może Pani tego jeszcze nie wie, ale Polska jest jedna. Więc bardzo proszę przestać ją dzielić, szczując jednych na drugich, tylko wziąć się do roboty. 2 lata rządzicie i nic z tego nie wynika, duże projekty wstrzymane, pis nie rozliczony, praktycznie żadna obietnica nie spełniona. ile lat można grać związkami partnerskimi, czy aborcją? nic przy tym nie robiąc? polecam trochę autorefleksji, zamiast krytyki wyborców.. bo zbiera się na wymioty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości