Kotwica dzisiaj rozegrała swój pierwszy mecz na zapleczu ekstraklasy.
Od początku, to pewni siebie gospodarze rozpoczęli ataki i stworzyli niebezpieczną sytuację pod bramką Kotwicy. Kołobrzeżanie starali się grać kontrą. W 13 minucie po rzucie wolnym, piłka trafiła pod nogi Cywińskiego. Ten idealnie złożył się do strzału i pokonał z około.14 metrów bramkarza Wisły.
W 32 minucie płocczanie mieli najlepszą w pierwszej połowie sytuację do wyrównania wyników. Po dośrodkowaniu z lewej strony, piłka trafiła do wolnego, stojącego kilka metrów od bramki Sekulskiego. Jego strzał jednak trafił wprost w bramkarza Kotwicy.
Wisła już na początku drugiej połowy doprowadziła do remisu. W 48 minucie po dośrodkowaniu Kuna, głową piłkę do bramki skierował Famulak. Dalsza część meczu nie przyniosła bramek. Ostatecznie kołobrzeżanie, w historycznym meczu w pierwszej lidze, wywieźli z trudnego terenu jeden punkt.
Już w piątek o godzinie 20.00 Kotwica zagra mecz na władnym stadionie. Rywalem Kotwicy będzie GKS Tychy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze