Reklama

 

 



Ks. Tadeusz Wilk znowu kontrowersyjnie. Skrytykował kołobrzeskie władze

12/11/2019 13:43

Kapłan powinien zająć się głoszeniem ewangelii a nie polityką – uważa Kami Barwinek, radny Nowego Kołobrzegu. - W moim odczuciu ksiądz Wilk miał sporo racji w swojej wypowiedzi - mówi Maciej Bejnarowicz lider klubu PiS. Niedzielna homilia ks. Tadeusza Wilka wzbudziła spore kontrowersje. Również w związku z wyraźną krytyką kołobrzeskich władz. - Pamiętajmy kto w naszym imieniu sprawuje tu władzę(...). W Kołobrzegu nie ma miejsca dla bohaterów – mówił kapłan.



Ksiądz Tadeusz Wilk nie pierwszy raz odniósł się do działań kołobrzeskich polityków. Przed samymi wyborami, rok temu, skrytykował wypowiedziane na łamach naszego portalu słowa posła Czesława Hoca, który stwierdził wówczas, że kołobrzeski PiS na „90 procent” nie poprze kandydatury Jacka Woźniaka, który ubiegał się o stanowisko prezydenta Kołobrzegu. Duchowny nawoływał wtedy kołobrzeskiego polityka do rezygnacji z zasady „never say never” i całkowitej rezygnacji z popierania kandydata, który „opowiedział się po stronie cywilizacji śmierci” (słowa ks. Wilka) i zobowiązał się do działań w sprawie dofinansowania in vitro.

Podczas niedzielnej homilii były proboszcz kołobrzeskiej bazyliki poruszył bieżące tematy polityczne, związane m.in. z powstaniem Pomnika Nadberezyńców czy upamiętnieniem w mieście katastrofy smoleńskiej. Całego kazania można wysłuchać na portalu KołobrzegWiary.pl, my cytujemy jedynie fragment.

"Obrońca życia Jan Paweł II z wielkim trudem znalazł sobie miejsce, by mu ofiarować jedną ulicę. Długo i z trudem to szło, bo wielu sercom bliższa była Walka Młodych, przybudówka partii ociekającej krwią. Dzisiaj nie ma miejsca na lokalizację dla utrwalenia wielkiej ludzkiej rzezi, ani dla tych, co na służbie ojczyźnie, polegli w katastrofie smoleńskiej. Miasto, które aspiruje do tego, aby we wszystkich rankingach być „naj”, nie zauważa , że są samo stacza do pozycji prowincjonalnego myślenia (…).

Są wartości ważniejsze niż czubek własnego nosa. Oto przesłanie na niedzielę dzisiejszą i na Święto Niepodległości w roku 2019. Bo gdy dla poważnych spraw nie ma miejsca, by je utrwalić, jest równocześnie miejsce dla pomnika, który nie wiem co przedstawia: cześć nierdzewnej blachy, bo te rybki nad Parsętą nawet się kręcić w wietrze nie chcą, a grube pieniądze kosztowały. I wszędzie obecne wszystko brudzące mewy też mają swoje pomniki. Dla bohaterów miejsca w Kołobrzegu nie ma. Pomyślmy o tym, kto waszym imieniu sprawuje tu władzę".

Słowa byłego proboszcza wywołały szeroki oddźwięk w lokalnych mediach. - Kolejny raz ks. Wilk  wypowiada się w kwestiach politycznych, a nie w kwestiach  wiary. Nie mówi też całej prawdy – uważa Kamil Barwinek, który podkreśla, że radni zgodzili się na postawienie rzeczonego pomnika, a rozbieżność zdań dotyczyła jedynie miejsca w którym monument miałby stanąć.

Innego zdania jest Maciej Bejnarowicz. - W wypowiedzi księdza jest wiele prawdy – mówi polityk  - Oczywiście zdaję sobie sprawę, że może to zostać odebrane jako jego osobiste zaangażowanie polityczne w sprawy miasta, jednak nie od dzisiaj wiadomo, że ksiądz Wilk w sposób mocny i zdecydowany zabiera głos w wielu ważnych kwestiach, również dla miasta. Według mnie ma do tego prawo – uważa lider klubu PiS w Radzie Miasta.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości