Pogoda w Kołobrzegu nie rozpieszcza, jest coraz zimniej, a jak się okazuje są budynki w mieście w których wciąż nie grzeją kaloryfery. - Jeszcze w tym tygodniu odbieraliśmy telefony od mieszkańców, którzy pytali kiedy włączymy ogrzewanie. Chciałbym zaznaczyć, że to nie MEC decyduje o uruchomieniu ciepła w poszczególnych budynkach. U nas sezon grzewczy trwa cały rok – podkreśla Andrzej Olichwiruk, prezes Miejskiej Energetyki Cieplnej.
Kto jest zatem odpowiedzialny za uruchomienie ogrzewania w blokach? To spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe decydują o ciepłych kaloryferach. - Włączamy ogrzewanie natychmiast na życzenie, sygnał od zarządcy nieruchomości. Tymczasem odbieramy sygnały, że zarządy wspólnot w celu uzyskania oszczędności poprzez skrócenie okresu poboru ciepła zasłaniają się MEC-em, informując mieszkańców, że nie rozpoczęliśmy jeszcze sezonu grzewczego albo, że jest kolejka do włączenia. To jest nieprawda – informuje A. Olichwiruk. Prezes spółki podkreśla również, że pojęcie „sezon grzewczy” już od dawna jest określeniem umownym. - MEC cały rok produkuje ciepło, jeśli jest potrzeba możemy grzać nawet latem. Zdajemy sobie sprawę, że koszty ogrzewania są wysokie, ale szukanie w ten sposób oszczędności przez zarządców jest niewłaściwie – mówi.
Według przepisów „sezon grzewczy” (rozporządzenie Ministra Gospodarki 15 stycznia 2007 rok) to „okres, w którym warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzania obiektów”. Wówczas zarządy obiektów są zobowiązane do włączenia ogrzewania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze