Reklama

 

 



„Lekceważenie czytelnika, szkolne błędy". Jest skarga na publikację historyczną finansowaną przez starostwo (video)

07/07/2019 08:44

Rzeczowe błędy, przywłaszczanie sobie cudzych odkryć, brak weryfikacji przedstawionych faktów – to zarzuty jaki padły wobec Roberta Dziemby, autora popełnionej niedawno publikacji, za którą zapłaciło starostwo. - Książka, która pretenduje do miana naukowej, zawiera niestety, podstawowe, szkolne błędy – mówił podczas specjalnie zorganizowanej konferencji znany historyk Ireneusz Piecyk.

 

Mowa o książce „Reduta Polska a fortyfikacje Twierdzy Kołobrzeg podczas oblężenia w 1807 roku", której publikacją od wielu miesięcy chwalił się Robert Dziemba, właściciel portalu informacyjnego, pracownik Muzeum Oręża Polskiego, z wykształcenia politolog. Przypominamy: książka Dziemby od dawna wzbudzała emocje, do tej pory jednak nie ze względu na przedstawienie tematu, a sposób jej finansowania. Na jej wydanie (i jeszcze jednej publikacji) zarząd starostwa wydał 22,5 tys. złotych. Wszystko w wyniku konkursu w którym przewidziane zadania pokrywały się niemal identycznie z tytułami publikacji, zapowiadanymi od dawna na portalu R. Dziemby. Sprawę opisywaliśmy przy okazji konferencji radnego powiatowego Henryka Bieńkowskiego, który m.in. odnosząc się do tego przykładu, domagał się kontroli konkursów w starostwie powiatowym.

Reklama

 

Tym razem w ogniu krytyki znalazła się również treść wyżej wymienionej publikacji. Odnieśli się do niej Robert Maziarz, właściciel muzeum Patria Colbergiensis oraz historyk Ireneusz Piecyk.

- Sytuacja w jakiej się spotykamy wywołuje smutek i zażenowanie(...). Pieniądze publiczne zostały wydane na dzieło, które zawiera liczne błędy. Już pobieżna literatura wskazuje na lekceważenie czytelnika. To jest najbardziej smutne. Autor podchodzi z lekceważeniem do czytelnika, że i tak go nikt nie sprawdzi. Nikt nie zweryfikuje tych wiadomości, które on zapisuje – mówił podczas spotkania Piecyk.

Reklama

 

W czasie konferencji padły konkretne przykłady błędów. - Choćby jeden rzeczowy; autor wspomina w tekście, że polscy żołnierze, którzy znaleźli się pod Kołobrzegiem mieli już doświadczenie w walkach o Tczew, o Gdańsk i przy zdobyciu Słupska. Otóż Słupska nie zdobywali żołnierze 1 pułku piechoty księcia Sułkowskiego. Słupsk był zdobywany przez oddziały pospolitego ruszenia 11 pułku piechoty – wyjaśniał Ireneusz Piecyk. Takich przykładów prelegenci podali więcej. Robert Maziarz wydanie książki z publicznych środków i brak jej weryfikacji przez znawców tematu nazwał skandalem. - Taka publikacja trafi do bibliotek, szkół i będzie niosła ze sobą fałszywą wiedzę – mówił właściciel kołobrzeskiego muzeum.

Reklama

 

Maziarz oświadczył również, że złożył skargę dotyczącą „wprowadzania opinii publicznej w błąd przez rozpowszechnienie niezgodnych z prawdą treści w publikacji dotowanej przez Starostwo Powiatowe". Wpłynęła ona do wszystkich radnych miejskich i powiatowych, a także magistratu i starostwa. Właściciel muzeum nie wyklucza również dalszych kroków w tej sprawie.

Cała konferencja w naszym materiale video.



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości