
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek w godzinach wieczornych. Policjanci otrzymali telefon od rodziny, która niepokoiła się o starszą krewną. Dzwoniący tłumaczyli, że od dłuższego czasu nie mają żadnego kontaktu z 67-latką. Mundurowi, wraz ze strażakami udali się do miejsca zamieszkania kobiety – znajdującego się w jednym z budynków przy ul. Wolności. Ponieważ nikt nie odpowiadał na pukanie, drzwi do lokalu zostały otwarte siłą. Wewnątrz funkcjonariusze zastali około 60-letniego mężczyznę, jak się okazało, brata poszukiwanej. 60-latek siedział w jednym z pomieszczeń i oglądał telewizję, był trzeźwy i spokojny. W drugim pokoju dokonano makabrycznego odkrycia: przy łóżku leżały zwłoki starszej kobiety, a wstępne oględziny pozwoliły stwierdzić, że znajdowały się tam od dłuższego czasu.
Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia; na tę chwilę nie ma informacji, w jakich okolicznościach i kiedy doszło do śmierci 67-latki. Wiadomo natomiast, że mężczyzna ze zwłokami siostry za ścianą musiał jakiś czas mieszkać i żyć.
Ciało kobiety zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze