Nie w każdym zaplanowanym rejonie miasta policjanci mogli dzisiaj dokonać pomiarów prędkości przy użyciu drona. Urządzenie stało się celem ataku mew, które najwyraźniej, choć nieświadomie, przybyły na ratunek kołobrzeskim kierowcom...

Zaplanowane przez policję działania stały się niemożliwe do przeprowadzenia m.in w centrum oraz przy ul. Krzywoustego, gdzie atak ptaków był na tyle uporczywy, że istniało zagrożenie strącenia urządzenia. To z kolei mogłoby być niebezpieczne dla przechodzących osób, w związku z tym policjanci zrezygnowali z przeprowadzania pomiarów w tych miejscach.
Udało się je natomiast bezpiecznie przeprowadzić w kilku innych rejonach miasta m.in. w okolicy cmentarza, czy na tzw. krzyżówkach ramlewskich, czyli u zbiegu dróg wojewódzkich nr 112 i 163.
Mimo trudności z udziałem krzykliwych Marianów, mundurowi wykryli 6 wykroczeń dotyczących wyprzedzania w rejonie przejść dla pieszych, 2 niezabezpieczone ładunki na samochodach ciężarowych oraz kierowcę, który nie stosował się do obowiązku jazdy po prawej stronie.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze