Reklama

 

 



Miało być porozumienie – jest wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Harcerze stawiają warunki

21/12/2020 12:49

Kompromis zawarty między władzami miasta Kołobrzeg a Związkiem Harcerstwa Polskiego w sprawie Reduty Solnej jest już nieaktualny – organizacja odwołała się od decyzji wygaszenia tzw. trwałego zarządu tej nieruchomości do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.



Przypomnijmy; porozumienie zostało ogłoszone 1 października tego roku, na wspólnej konferencji z władzami miasta i przedstawicielami ZHP. Na jego mocy, harcerze mieli otrzymać w użyczenie budynek przy ul Frankowskiego, mogli też nadal prowadzić działalność statutową na terenie reduty, która ostatecznie po 45 latach, miała przejść pod nadzór Zarządu Portu Morskiego.

W ubiegłym tygodniu jednak, harcerze przesłali do Urzędu Miasta oficjalne pismo, w którym stawiają warunki m.in. domagają się remontu budynku przy ul. Frankowskiego; jego opóźnienie miałoby być obwarowane karami umownymi (100 zł dziennie, jeśli remont nie zakończy się do grudnia 2022 r.) oraz dotacji celowej z budżetu miasta – ponad 81 tys. zł rocznie. Oprócz tego ZHP złożyło wniosek do SKO w sprawie odwołania decyzji o wygaszeniu zarządzania Redutą Solną.

Skąd takie warunki? - Mimo zawartego porozumienia nadal nie otrzymaliśmy oficjalnego dokumentu dotyczącego przekazania budynku przy ul. Frankowskiego. Nie mamy więc gwarancji, że po odebraniu nam reduty, nieruchomość rzeczywiście trafi do naszej organizacji. Natomiast dotacja celowa związana jest w całości z naszą działalnością skierowaną do dzieci i młodzieży i jest potrzebna m.in. na wynajęcie sali w centrum miasta, a także koszty prowadzenia biura. Mamy ogromną nadzieję, że ostatecznie uda się nam dojść do kompromisu z władzami miasta – czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Chorągiew Zachodniopomorską Związku Harcerstwa Polskiego w Szczecinie.

Magistrat komentuje sytuację jednoznacznie. - Jesteśmy zaskoczeni takim obrotem sprawy. Byliśmy przekonani, że porozumienie ostatecznie, z korzyścią dla obu stron, kończy sprawę przekazania reduty. Nie mamy możliwości zrealizowania warunków przesłanych do nas przez ZHP, o których zresztą wcześniej nie było mowy. Czujemy się postawieni przed ścianą i, w tej sytuacji, oczekujemy na termin rozprawy w SKO – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości